W sprawie oddolnych bibliotek

Artykuł opublikowany 24 stycznia 2012 r.
w dziale O nas Bibliotekarzach, polecamy

Udostępnij artykuł

W inter­ne­cie sza­leje kam­pa­nia prze­ciwko obrzy­dli­wej ACTA, a my pomimo tego posta­ramy się dostar­czyć wam tro­chę przy­ziem­nej obrzy­dli­wej roz­rywki. W necie gruch­nęła ostat­nio wia­do­mość że oto w Sto­lycy powstała pierw­sza spo­łeczna biblio­teka… Oczy­wi­ście to nie­prawda, jed­nak news ten jest oka­zją do przyj­rze­nia się ruchowi oddol­nego bibliotekarstwa.

Par­ty­zanc­kie biblio­te­kar­stwo, spo­łeczne biblio­teki, oddolne wypo­ży­czal­nie - to wszystko jest jed­nym i tym samym, wyni­kiem naszej potrzeby czy­ta­nia ksią­żek i bra­ków w sieci ich publicz­nego udo­stęp­nia­nia. Nie­za­leż­nie czy jest ono celowe (w kra­jach tota­li­tar­nych), czy wynika z krót­ko­wzrocz­no­ści władz miej­skich (Warszawa-Białołęka), jest to naj­czyst­szy prze­jaw misji, która przy­świeca ( lub powinna) w naszej pracy: dzie­le­nia się wie­dzą i dar­mo­wego dostępu do infor­ma­cji. Takie ana­lo­gowe Cre­ative Commons.

Biblio­teka w Bia­ło­łęce star­tuje od lutego w pomiesz­cze­niach para­fial­nych i jest świet­nym przy­kła­dem dzia­ła­nia lokal­nych sto­wa­rzy­szeń. Ma co prawda dopiero 800 wolu­mi­nów, jed­nak duży poten­cjał tkwi w tym, że zwy­czaj­nie w świe­cie miesz­kańcy jej potrze­bują… prze­cież sami się o nią postarali!

Nie jest to jed­nak pierw­sza tego typu biblio­teka. Media mają zwy­czaj z dużą łatwo­ścią rzu­cać stwier­dze­nia “pierw­sza w Pol­sce”, “Pierw­sza taka”, a zapo­mi­nają o tym, że dziś wystar­czy spę­dzić 5 minut przy wyszu­ki­warce i dzięki temu można ustrzec się pro­stych błę­dów. Tak było z szum­nie rekla­mo­waną “Pierw­szą Pol­ską biblio­teką w cen­trum han­dlo­wym” w Gdań­sku. Po kilku godzi­nach zaczęły poja­wiać się spro­sto­wa­nia, bo wiele osób w środo­wi­sku pamięta, wie i odwie­dza, praw­dziwą pierw­szą biblio­tekę w gale­rii han­dlo­wej, czyli Abe­ca­dło z mojego rodzin­nego Olsz­tyna

Wcze­śniej­szą od bia­ło­łęc­kiej biblio­teką spo­łeczną jest z pew­no­ścią Spo­łeczna Biblio­teka Popu­lar­no­nau­kowa - Stogi w Gdań­sku przy ulicy Hożej 14. Prze­piękna idea, dobre wyko­na­nie i cał­kiem pokaźny księ­go­zbiór! Pole­cam baaaar­dzo cie­kawy (pole­cany już u nas ponad dwa lata temu!) wywiad z twórcą spo­łecz­nej biblio­teki Panem Janem Urba­ni­kiem zaty­tu­ło­wany “Księ­garz ze Stogów”

http://bi.gazeta.pl/im/5/7225/z7225665Q.jpg

pole­cam stronę biblio­teki i sto­wa­rzy­sze­nia wokół niej skupionego

Szkoda że media nie pamię­tają już o tym komu należy przy­znać palmę pierw­szeń­stwa, lub cho­ciaż nie wma­wiać nam cze­goś czego nie można udo­wod­nić. Miejmy nadzieję że nie był to wyraz war­sza­wo­cen­try­zmu, a jedy­nie zwy­kłej, powsze­dniej dzien­ni­kar­skiej nierzetelności…

Na mar­gi­ne­sie tego kto pierw­szy i kto bar­dziej oddolny, powoli chyba możemy zacząć się mar­twić, bo już nie­długo Pań­stwo może uznać:  Po co mam anga­żo­wać się we wspie­ra­nie biblio­tek, skoro tak dobrze poszło to temu czy innemu sto­wa­rzy­sze­niu… niech wszyst­kie biblio­teki będą pro­wa­dzone przez sto­wa­rzy­sze­nia. Prze­rzućmy na spo­łe­czeń­stwo nasze dotych­cza­sowe obo­wiązki w tej dzie­dzi­nie (za speł­nia­nie któ­rych im wszak pła­cimy z naszych podat­ków). Należy się więc zasta­no­wić czy two­rzyć spo­łeczne biblio­teki, czy zmu­szać samo­rządy do ich zakła­da­nia. Trudne do rozsądzenia…

Tro­chę to prze­ra­ża­jące, nie­mniej jest to jeden z kilku sce­na­riu­szy praw­do­po­dob­nego roz­woju bibliotek.

O “par­ty­zanc­kim biblio­te­kar­stwie” może­cie tez poczy­tać po angiel­sku. Dowie­cie się, że do ruchu oddol­nych biblio­tek zali­czane są tez m. in.: biblio­teki zaka­za­nych ksią­żek, mikro-biblioteki, biblio­teki mobilne… wydaje się to być cał­kiem roz­wo­jowy rynek!

pozdra­wiam - MR

 

Tagi tego artykułu: , , , , , ,

Komentarzy: 2


  1. Białołęka Jest Jedna

    Dzien­ni­ka­rzowi zapewne cho­dziło, że jest to pierw­sza jaka­kol­wiek biblio­teka we wschod­niej Bia­ło­łęce. Nikt się tu wszak z nikim nie ściga i nie podej­rze­wał­bym autora o jakiś spe­cjalny warszawocentryzm.

    Mamy nadzieję, że mimo powsta­nia tej biblio­teczki wła­dze samo­rzą­dowe staną na wyso­ko­ści zada­nia i nie­ba­wem otwo­rzą “pierw­szą PUBLICZNĄ bibliotekę”.

    Jeśli ktoś chciałby prze­ka­zać jakieś dary dla biblio­teki, pro­simy o kontakt.

    25 stycznia 2012 r. o godzinie 16:53 ()

Skomentuj artykuł...

Security Code:

Viva la Wolna Kultura:

Pulo­we­rek działa na rzecz “ubo­ga­ca­nia” Wol­nej Kul­tury. Utwory w ser­wi­sie Pulowerek.pl dostępne są na licen­cji Cre­ative Commons:

Creative Commons License

Jed­no­cze­śnie sami też sta­ramy się korzy­stać z dobro­dziejstw wol­nej kul­tury. Grze­biąc w śmiet­niku cywi­li­za­cji jakim jest Inter­net, zda­rza się jed­nak nie­świa­do­mie tra­fić na mate­riały objęte pra­wem autor­skim. Jeśli znaj­dzie­cie w naszym por­talu jakieś nad­uży­cia pro­simy o kontakt.

Pulowerek na FB

Szybki kontakt!

W razie palą­cej potrzeby szyb­kiego kon­taktu z redak­cją należy wpi­sać treść i klik­nąć przy­cisk “wyślij”:

[contact-form 2 “Szybki kontakt”]
Pulowerek.pl