1 marca to Międzynarodowy Dzień Przytulania Bibliotekarzy (Hug a Librarian Day) . Dlaczego? Bo podobno „jesteśmy cool, chętnie pomagamy wszystkim i kochamy wszystkich czytelników”. W ten dzień w nagrodę powinniśmy zostać porządnie wyprzytulani. Należy nam się!

[przykład przytulania grupowego - autorka tego tekstu chwali się że przytuliła trzech australijskich bibliotekarzy naraz]
Jaka jest geneza tego święta? Niestety nie wiadomo, kiedy, skąd, ani tak na prawdę dlaczego takie święto zostało powołane do życia. Nie możemy więc być do końca pewni jakie siły stoją za zachęcaniem ludzi do spontanicznego obejmowania się. Jedno co wiemy to że święto jest na facebooku. I to wystarczy aby powołać fakt medialny.
Problematykę tego niezwykłego święta święta omówiła wczoraj Dominika Paleczna z Biblosfery, podnosząc temat czy aby na pewno bibliotekarze chcieliby być przytulani przez przypadkowych czytelników. Czy zbytnie zbliżanie się do drugiej osoby bez pytania nie jest naruszaniem wolności tejże jednostki? Z pewnością jest! Więc pamiętajcie o wcześniejszym zaanonsowaniu waszych zamiarów, tudzież wystosowania pisma.A może w ekstremalnych wypadkach wystaczy uścisk dłoni?
Uczcijcie Międzynarodowy Dzień Przytulania Bibliotekarzy i niech w taki czy inny sposób będzie przyjemnym świętem.


![Komiks, który wydarzył się naprawdę [57]-Wymiary rzeczywistości](http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/11/wymiary-rzeczywistości-copy1-100x50.jpg)
![Komiks, który wydarzył się naprawdę [103] - Głośne czytanie](http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2011/11/głosne-czytanie-copy1-100x50.jpg)

![Komiks, który wydarzył się naprawdę [108] - Kozioł - reaktywacja](http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2012/01/kozioł-reaktywacja-copy1-100x50.jpg)




Uznanie autorstwa - Użycie niekomercyjne - Na tych samych warunkach 3.0 Polska