Czekoladowe książki i książkowe torty… na Światowy Dzień Książki!

Jeśli będziecie czcić Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich, to pewnie będą odczyty, wykłady, imprezy lub może kontemplacja nad książką w fotelu. Niezależnie gdzie, jak i co będziecie robili, z pewnością przyda wam się też odrobina przyjeności dla oka oraz podniebienia. A czytelnicze podniebienie jest wybredne. W taki dzień jak dziś, przyjmuje tylko słodkości w kształcie książek. Zapraszamy do małej galerii, która spowoduje, że wasze żołądki zaczną do was przemawiać groźnymi pomrukami i domagać się większej uwagi:

http://www.crazyamyscakes.com/wp-content/uploads/2008/05/IMG_0516.jpg

http://www.choconet1.com/images/P/DSCF0024.JPG

 

http://stat.homeshop18.com/homeshop18/images/product/chocolate/10Feb11-CJ-8026.jpg

http://fooducopia.com/blog/wp-content/uploads/2010/10/Spice-Rack-Chocolate-book.jpg

http://bookhuntersholiday.files.wordpress.com/2008/07/book-lovers-chocolate1.jpg

http://4.bp.blogspot.com/_7voWRpt7Li4/SQFeZUtjzSI/AAAAAAAAGeI/Uigxcr_f6ic/s400/book+cake.bmp

http://4.bp.blogspot.com/-6qvIJxeCchE/TWWQ472_tzI/AAAAAAAAAD0/UuD5wUpTeqs/s1600/a293_c2.jpg

http://www.media.desicolours.com/2009/february/cakes06.jpg

http://27.media.tumblr.com/tumblr_ld6lcc0axZ1qbbnt8o1_500.jpg

http://images.pinkcakebox.com/cake1461.jpg

http://fatbooks.files.wordpress.com/2011/09/book_cake.jpg

http://wedinator.files.wordpress.com/2012/02/funny-wedding-photos-bookworm-cake-topper-take-that-kindle.jpg

http://farm4.static.flickr.com/3589/3389074642_08c2b274b4.jpg

http://3.bp.blogspot.com/_sX7TpMw-xYI/Spclb4gOnYI/AAAAAAAAAJ0/c2MK_tBCeyk/s400/Book+Cake+for+Uncle+David+Aug+2009+(2).jpg

Przeczytaj też dzisiejszy wpis o słodkich czytnikach ebooków!

Zanim popędzisz dalej, mam do Ciebie prośbę :)

Jeśli spodobał Ci się ten tekst, możesz wesprzeć niezależnego bibliotekarskiego blogera. Zajrzyj proszę na mój profil na Patronite.pl i postaw mi wirtualną kawę

Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej, przeczytaj tekst o tym dlaczego warto to zrobić

About the author

Nazywam się Maciej Rynarzewski. Jestem bibliotekarzem, ale takim trochę „inaczej”: mam zdecydowanie odmienne spojrzenie na biblioteki i bibliotekarstwo od urzędowo obowiązującego i nie boję się o tym mówić. Czasem ponoszę tego konsekwencje. Przeważnie piszę na wesoło i z dużą dawką ironii, momentami zdarza mi się zająć jakimś tematem całkiem na poważnie. Oprócz pracy w bibliotece prowadzę własną firmę (Mikroagencja Kreatywna), interesuję się science-fiction i chodzę na spacery z psem. Więcej o mnie znajdziecie tutaj.
Pulowerek na FB