Na blogu Awful Library Books zawsze znajdzie się jakieś dziwactwo. Rynek wydawniczy przez dziesiątki lat wytworzył ogromną ilość książek, a część z nich to niezłe dziwactwa, które lubimy prezentować na Pulowerku. Dziś sięgamy po jedną z bardziej „odjechanych” publikacji, jakie widziałem – album „Tańcząc z kotami”… słowa tego nie opiszą:

https://lh6.googleusercontent.com/-bWjB_c3qa-w/Uhz0acyEQrI/AAAAAAAACuY/JUu-P4lp7rs/s640/Dancing%2520with%2520Cats%25201.jpg

Książka duetu Burton Silver i Heather Bush prezentuje dziwne zachowanie ludzi tańczących z ich kotami… a raczej koty tańczące ze swoimi ludźmi. Jeszcze się z czymś takim nie spotkałem, ale może bardziej doświadczeni kociarze mają w tej kwestii doświadczenie. Czy w zaciszu domostwa naprawdę dzieją się takie rzeczy?

https://lh6.googleusercontent.com/-xjF4xDsQtrc/Uhz0aV506QI/AAAAAAAACuc/KqqcWx1awHc/s640/Dancing%2520with%2520Cats%25203.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-CRZ9sO8qizE/Uhz0a5anJUI/AAAAAAAACus/KP_Y5WiJSPA/s640/Dancing%2520with%2520Cats%25204.jpg

https://lh6.googleusercontent.com/-DDAqNCfAaJY/Uhz0bLol-zI/AAAAAAAACuk/07-5DaHpTog/s640/Dancing%2520with%2520Cats%25205.jpg

https://lh6.googleusercontent.com/-vS5IibadpgE/Uhz0bUAIOPI/AAAAAAAACuw/C69UOMbn1v8/s640/Dancing%2520with%2520Cats%25206.jpg

https://lh6.googleusercontent.com/-PxML9E3ryY4/Uhz0bmBzBlI/AAAAAAAACuo/4KOEnqoaVjM/s640/Dancing%2520with%2520Cats%25207.jpg

Nie wiem jak Was, ale mnie zatkało po obejrzeniu tych jakże dziwnych scen. Troszkę to ekscentryczne… delikatnie mówiąc 😀

Zanim popędzisz dalej, mam do Ciebie prośbę :)

Jeśli spodobał Ci się ten tekst, możesz wesprzeć niezależnego bibliotekarskiego blogera. Zajrzyj proszę na mój profil na Patronite.pl i postaw mi wirtualną kawę

Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej, przeczytaj tekst o tym dlaczego warto to zrobić

About the author

Nazywam się Maciej Rynarzewski. Jestem bibliotekarzem, ale takim trochę „inaczej”: mam zdecydowanie odmienne spojrzenie na biblioteki i bibliotekarstwo od urzędowo obowiązującego i nie boję się o tym mówić. Czasem ponoszę tego konsekwencje. Przeważnie piszę na wesoło i z dużą dawką ironii, momentami zdarza mi się zająć jakimś tematem całkiem na poważnie. Oprócz pracy w bibliotece prowadzę własną firmę (Mikroagencja Kreatywna), interesuję się science-fiction i chodzę na spacery z psem. Więcej o mnie znajdziecie tutaj.
Pulowerek na FB