Czego życzyć bibliotekarzom w Dniu Bibliotekarza? [Poradnik]

Jeśli wśród waszych znajomych są jeszcze ludzi, którzy nie wiedzą do końca o co z wami tak na prawdę chodzi to właśnie dla nich przygotowaliśmy krótką ściągę z życzeniami. Podsuńcie im gotowca z życzeniami na Dzień Bibliotekarza.

Geraldine_Fain,_daughter_of_Harry_Fain,_coal_loader,_browses_in_free_library_supported_by_the_company._Librarian..._-_NARA_-_541514

Zacząć wypada w następujący sposób Szanowna koleżanko, szanowny kolego. W dniu Twojego święta, życzę Ci… i dalej już dobieramy jedno lub kilka fraz ze ściągi:

  • niech regały będą rozłożyste niczym dąb Bartek i nie do ruszenia niczym VAT na książki
  • braku kontuzji podczas uklepywania książek na półkach
  • niech czytelnicy będą bezwonni i niech demony swojego umysłu pozostawiają przed bramami biblioteki
  • aby każde skontrum było bezstresowe i szybkie niczym pociąg intercity
  • by kierownik był zawsze spolegliwy i napatoczył się jedynie podczas najcięższej pracy
  • każda kawa i herbata niech smakuje niczym nektar bogów i dodaje sił niczym sok z gumijagód
  • żeby łożyska w kółkach wózków bibliotecznych były ciche niczym padający śnieg i prowadziły zawsze na dobre ścieżki
  • by OPAC niech nigdy nie był na opak
  • niech twój pulowerek będzie zawsze jak nowy i wygodny niczym piżama sułtana Brunei
  • żeby windykacja nie przyprawiała srebrnych włosów na głowie, a jedynie srebrnych dukatów w bibliotecznym skarbcu
  • oby droga do pracy trwała dokładne tyle ile rozdział czytanej akurat książki
  • żeby słońce świeciło gdy tylko wyjdziesz z pracy, a deszcz padał jedynie podczas dyżuru za ladą
  • niechaj koty oraz sowy gnieżdżą się każdym zakątku twojej biblioteki, a inspekcja weterynaryjna nigdy nie trafiła do biblioteki
  • każdy komputer był szybki i łatwy w sterowaniu niczym rączy rumak z Państwowego Stada Ogierów w Łącku
  • aby słodycze nie tuczyły, a głód nie doskwierał nawet podczas najdłuższego dyżuru
  • by kok na twej głowie był wyrazem dumy, a nie powodem do żartów ze stereotypów
  • wielu sukcesów zawodowych na łamach czasopism branżowych nie wydawanych pod kuratelą SBP
  • nieprzerwanego dopływu internetu, niezakłóconego zasięgu komórkowego oraz bezprzewodowych słuchawek w telefonach służbowych
  • 8 spokojnych godzin za ladą, 36/26 dni niezmąconego urlopu i 365 dni z książką w ręku

To chyba teraz już nikt nie powie, że zabrakło mu wiedzy na temat tego co należy życzyć bibliotekarzom!

Zanim popędzisz dalej, mam do Ciebie prośbę :)

Jeśli spodobał Ci się ten tekst, możesz wesprzeć niezależnego bibliotekarskiego blogera. Zajrzyj proszę na mój profil na Patronite.pl i postaw mi wirtualną kawę

Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej, przeczytaj tekst o tym dlaczego warto to zrobić

About the author

Nazywam się Maciej Rynarzewski. Jestem bibliotekarzem, ale takim trochę „inaczej”: mam zdecydowanie odmienne spojrzenie na biblioteki i bibliotekarstwo od urzędowo obowiązującego i nie boję się o tym mówić. Czasem ponoszę tego konsekwencje. Przeważnie piszę na wesoło i z dużą dawką ironii, momentami zdarza mi się zająć jakimś tematem całkiem na poważnie. Oprócz pracy w bibliotece prowadzę własną firmę (Mikroagencja Kreatywna), interesuję się science-fiction i chodzę na spacery z psem. Więcej o mnie znajdziecie tutaj.
Pulowerek na FB