Klasyczne dzieła sztuki w bibliotece… czyli bibliotekarki z Lublina znowu coś wymyśliły!

Promowanie czytelnictwa okazuje się być całkiem proste jeśli ma się kilkadziesiąt pomysłów na minutę jak to zrobić i morze zapału do ich realizacji. Z przyjemnością informuję, że po raz kolejny (tak!) sięgamy do twórczości bibliotekarek z Filii nr 2  MBP w Lublinie, które nie ustają w poszukiwaniu ciekawych sposobów na promocję czytelnictwa.

https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/t1.0-9/1912518_503188936449913_1905219529606260837_n.jpg

Kolejny pomysł, po sleeveface’ach i klipach nawiązujących do klasyki kina, oparty został o malarstwo największych mistrzów. Sceneria przedstawiona za pomocą pędzla odtwarzana jest przez nie w przestrzeni bibliotecznej z wyraźnym książkowym akcentem. Galerię na bieżąco oglądać możecie na profilu FB Filli nr 2 MBP w Lublinie:

https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/t1.0-9/10262238_503188946449912_385429300677924633_n.jpg

https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/10353122_503188959783244_1584720181728182788_n.jpg

https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/t1.0-9/10277010_503189023116571_7686498224745183187_n.jpg

https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/t1.0-9/10441978_503189016449905_7241071521952341033_n.png

https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/t1.0-9/10390532_503189033116570_6113963669231125271_n.jpg

https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/t1.0-9/10421329_503189066449900_2045141646655417336_n.jpg

https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/10352280_503189099783230_6785084518531846556_n.jpg

Zgaduję, że to dopiero początek bardziej rozbudowanej kolekcji obrazów, bo i Mistrzów i pomysłów raczej nie zabraknie 😀

Jak Wam się kolejny projekt Bibliotekarek z Lublina?

About the author

Założyciel portalu Pulowerek.pl. Bibliotekarz z łapanki, który jednak już się tutaj trochę zadomowił… Po kilku latach pracy nadal nie pojmuje idei MARC21, ale za to doskonale zrozumiał komiksy z Dilbertem i ma głowę pełną bibliotecznych absurdów. Oprócz pracy w bibliotece prowadzi własną firmę, kolekcjonuje filmy SF, a kiedy tylko może podróżuje po świecie.
  • Magdalena Ko

    Super 🙂

  • Agata

    Ładne dziewczyny, młode z pomysłami ale jak na bibliotekarki przystało – nieco z lica zaniedbane. Przygnębia mnie to. Za chwilę okulary, koczek i szary sweterek i czytelnik powie że w bibliotekarstwie od lat na oko nie zmienia sie nic.

    • Hz

      Jak to zaniedbane?

    • Agata

      Dziewczyny są piękne, naturalne i twórcze! Jestem przekonana, że filmy i zdjęcia robią poza godzinami pracy. Zaniedbane to są te bibliotekarki, których praca zaczyna się i kończy na wypożyczaniu książek.

  • Marian

    Mogłyby się wziąć za robotę.

    • Hz

      Przeciez pracuja!

      • Marian

        Chyba w cyrku.

    • Julu

      Kierownik placowki napewno sie na to zgodził skoro to nie jest ich pierwszy raz. Jesli dzieki temu maja wiecej czytelnikow to ja nie widze problemu

  • JP

    z jednej strony super – zrywanie z utartym wizerunkiem starej nudnej bibliotekary z drugiej co za dużo to nie zdrowo

  • Małgorzata Sobol

    Pomysł świetny, choć faktycznie obserwując ilość nowych pomysłów wprowadzonych w życie przez dziewczyny z Lublina można odnieść, że na fili nic się nie dzieje, więc mają one sporo czasu na tworzenie takich projektów, a więc „nie pracują, tylko się wygłupiają”. Głosy takie zauważyłam już pod artykułami na różnych portalach na temat pierwszej akcji z książkami dziewczyn z Lublina. Wniosek, może lepiej raz na pół roku/rok zrobić coś takiego i o sobie przypomnieć, bo inaczej kolejne pomysły z czasem przejdą już bez echa… Co do sugerowanego w komentarzach pod tym artykule „zaniedbania” to ciekawa jestem jak powinna zatem wyglądać „zadbana” bibliotekarka, nie zapominając o fakcie, ze pensje mamy jaką, mamy i na najmodniejsze ciuszki raczej nie starczy 😉 A po drugie zbyt „wymizdrzone” kobiety mogą przytłaczać co nieśmielszych, czytelników, a tak po prostu zwykłe, otwarte i sympatyczne dziewczyny z sąsiedztwa.

  • mika

    fajny pomysł, ładne dziewczyny… znajomy pan prezes Krzysio widziałby je u siebie jako sekretarki, a nie panie od książek :)) z pracy na swojej działce mogę tylko dodać, że promowanie czytelnictwa to naprawdę ciężki kawałek chleba, czasem wydaje mi się, że ludziom potrzeba tylko internetu a z książek tylko hitów jednego sezonu w stylu 50 twarzy greya…