Tropiciele Tajemnic – edukacyjna gra biblioteczna

Tropiciele Tajemnic to gra biblioteczna promująca czytelnictwo wśród dzieci i młodzieży zrealizowana w MBP we Wrocławiu już niemal dwa lata temu jako moja praca licencjacka na ASP we Wrocławiu. Teraz gra ma szanse zostać powtórzona na większą skalę, jeśli wygra konkurs na mikrogrant ESK 2016, a do tego potrzeba głosów internautów.

IMG_8605
Tropiciele Tajemnic to gra w której dzieciaki wcielają się w rolę detektywów i pomiędzy regałami pełnymi książek poszukują rozwiązań zadanych im zagadek. Od książki do książki, przez beletrystykę, legendy, poezję czy bajki zgłębiają różnorodne zagadnienia nauki, poznają historię, ćwiczą swój umysł i oswajają się z przestrzenią biblioteki. Gra ma pokazać, że czytanie może być przygodą, a edukacja nie musi być bolesna i nudna.

Głosowanie trwa tylko do 12 maja, będę wdzięczna za promowanie tej idei i każdy oddany głos.

ZAGŁOSOWAĆ MOŻEMY TUTAJ

możecie także odwiedzić wydarzenie na FB

***

IMG_8282

IMG_8313

Więcej o grze:

Celem gry jest uświadomienie małym czytelnikom, że książki są źródłem wiedzy i odpowiedzi na wiele pytań. Gra ma zachęcić uczestników do częstszego sięgania po książki, powrotu do pozycji wykorzystanych w grze.

Na czym polega gra:
W grze mogą brać udział zespoły, lub jednostki, w wieku od 10, do kilkunastego roku życia; przedział ten jednak jest elastyczny, w zależności od predyspozycji uczestników. Uczestnicy gry wcielają się rolę detektywów, otrzymują specjalne legitymacje, notesy i ołówki ułatwiające pracę. Tajemnice mają trzy poziomy trudności, odzwierciedlone na legitymacji jako trzy „gwiazdki”-na początku uczestnik rozwiązuje cztery najłatwiejsze tajemnice, tym samym zdobywa pierwszą gwiazdkę- potem cztery trudniejsze, a gdy rozwiąże wszystkie 12 zagadek, otrzymuje odznakę z logo Tropiciela Tajemnic.

Rozwiązywanie tajemnic:
Tajemnicę należy pobrać ze specjalnej skrzynki na terenie biblioteki, przeczytać uważnie jej treść i zastosować się do pierwszej wskazówki. Wskazówki prowadzą gracza od książki do książki, a cały szlak umożliwia rozwiązanie zagadki. Książki posiadają zakładki w miejscach, które mogą się okazać kluczowe dla śledztwa oraz podpowiedzi czy fragmenty rozwiązania. Na zakładce jest też informacja, gdzie podążać dalej, lub czego szukać w danej książce. W ostatniej książce „szlaku” jest informacja, że ten etap gry się zakończył, a gracz powinien umieć już podać rozwiązanie.
Tajemnice dotykają różnych zagadnień z obszaru nauki, historii czy tradycji lokalnych. Sięgając po książki z wielu działów (beletrystyka, legendy, k. popularnonaukowe, bajki i baśnie, poezja, lektury…) poznajemy problem zadany w treści Tajemnicy z różnych punktów widzenia, a tym samym otrzymujemy pełną wiedzę na dany temat.

Detektywi:
W bibliotece specjalnymi zawieszkami zostały oznaczone książki, których bohaterowie rozwiązują zagadki – między innymi Pan Samochodzik czy Marek Piegus. Czasami na książkowym „szlaku” instrukcja poleci nam skorzystać z pomocy danego detektywa. Wtedy należy sięgnąć do oznaczonej książki i tam poszukać wskazówek.

Zamierzenia i oczekiwania:
Przeprowadzona wersja próbna gry cieszyła się sporym zainteresowniem dzieci z okolicznych szkół. Rezultatem były ich częstsze i dłuższe pobyty w bibliotece i intensywniejszy kontakt z książką. Kontynuacja projektu pozwoliłaby utrwalić tego typu przyzwyczajenia i wzmocnić postawy czytelnicze. Kolejnym pożądanym rezultatem byłaby zmiana sposobu myślenia o nauczaniu literatury i przerabianiu lektur w szkołach podstawowych- przy rozszerzeniu działań na biblioteki szkolne, chciałabym współpracować z polonistami i bibliotekarzami w ich środowisku pracy.

IMG_8307

Długofalowość:
Zależy mi, aby gra miała chrakter ciągły, nie akcyjny. Pomyślana jest w sposób, który nie wymaga zaangażowania bibliotekarza w jej przebieg, dlatego może odbywać się każdego dnia i o każdej porze.

Docelowo gra mogłaby odbywać się w wielu filiach biblioteki miejskiej i w bibliotekach szkolnych- w zależności od etapu gry, zagadki miałyby różny zasięg.

Jednym z pomysłów na kontynuację jest oparcie wariantów gry o lektury szkolne- tym sposobem gra stałaby się bodźcem do zgłębienia książki, a może nawet „testem” jej znajomości.

pozdrawiam
Zuza Wollny

Zanim popędzisz dalej, mam do Ciebie prośbę :)

Jeśli spodobał Ci się ten tekst, możesz wesprzeć niezależnego bibliotekarskiego blogera. Zajrzyj proszę na mój profil na Patronite.pl i postaw mi wirtualną kawę

Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej, przeczytaj tekst o tym dlaczego warto to zrobić

About the author

Nazywam się Maciej Rynarzewski. Jestem bibliotekarzem, ale takim trochę „inaczej”: mam zdecydowanie odmienne spojrzenie na biblioteki i bibliotekarstwo od urzędowo obowiązującego i nie boję się o tym mówić. Czasem ponoszę tego konsekwencje. Przeważnie piszę na wesoło i z dużą dawką ironii, momentami zdarza mi się zająć jakimś tematem całkiem na poważnie. Oprócz pracy w bibliotece prowadzę własną firmę (Mikroagencja Kreatywna), interesuję się science-fiction i chodzę na spacery z psem. Więcej o mnie znajdziecie tutaj.
Pulowerek na FB