Dla bibliotekarzy na plażach i urlopach [Bibliobazar #3]

Wypoczywanie wymaga dobrego przygotowania, a czasem także odpowiednich narzędzi. Dziś na naszym bazarze mamy kilka ciekawych gadżetów, które powinny ulepszyć, umilić i umożliwić pełne wykorzystanie możliwości oferowanych przez urlop.

Po pierwsze rozwiązujemy podstawowy problem długiego czytania na plaży i związanej z tym wygody. Oto krzesło-leżak z dziura dla bibliofilów:

http://assets.hardwaresphere.com/uploads/2009/05/ostrich-3-in-1-beach-chair.jpg

http://assets.hardwaresphere.com/uploads/2009/05/ostrich-3-in-1-beach-chair-2.jpg

***

Drugi przedmiot na bazarze to coś tak fajnego, że musiałem to Wam pokazać (choć z książkami nie ma nic wspólnego). Wyobraźcie sobie że ktoś stworzył coś tak wspaniałego jak koparko-ręce:

http://img.designswan.com/2011/06/beach/2.jpg

***

Teraz coś dla wypoczynku… niestety nie naszego ale naszych ulubieńców. Literacka poduszka dla psa (tak, nie tylko dla kotów!):

https://2982-presscdn-29-70-pagely.netdna-ssl.com/wp-content/uploads/2015/07/DogBed_velveteen-rabbit.jpg

***

Fajny pomysł: ołówki z literackim nadrukiem (możecie sobie też sami takie zrobić metodą dekupażu!). Dla pisarzy i bazgraczy.

https://2982-presscdn-29-70-pagely.netdna-ssl.com/wp-content/uploads/2015/05/original_shakespeare-hand-covered-pencils.jpg

***

i jeszcze coś dla wypoczynku nieplażowego a wannowego. Bardzo wygodne, przydatne, wręcz niezbędne dla wszystkich, którzy lubią sobie poleniuchować w wannie:

https://2982-presscdn-29-70-pagely.netdna-ssl.com/wp-content/uploads/2015/04/umbra-wine-book-caddy.jpg

Tak oto spędziliście całkiem przyjemny dzień urlopu, rozpoczęty plażowaniem a zakończony regeneracyjną kąpielą 😀

… a i jeszcze na zakończenie najbardziej absurdalny plażowy gadżet jaki dotąd spotkałem: przenośna lodówka do arbuza. Ma nawet kółka i rączkę 😛

http://i0.wp.com/stemjobs.com/wp-content/uploads/2014/07/watermelon_cooler2.png

Zanim popędzisz dalej, mam do Ciebie prośbę :)

Jeśli spodobał Ci się ten tekst, możesz wesprzeć niezależnego bibliotekarskiego blogera. Zajrzyj proszę na mój profil na Patronite.pl i postaw mi wirtualną kawę

Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej, przeczytaj tekst o tym dlaczego warto to zrobić

About the author

Nazywam się Maciej Rynarzewski. Jestem bibliotekarzem, ale takim trochę „inaczej”: mam zdecydowanie odmienne spojrzenie na biblioteki i bibliotekarstwo od urzędowo obowiązującego i nie boję się o tym mówić. Czasem ponoszę tego konsekwencje. Przeważnie piszę na wesoło i z dużą dawką ironii, momentami zdarza mi się zająć jakimś tematem całkiem na poważnie. Oprócz pracy w bibliotece prowadzę własną firmę (Mikroagencja Kreatywna), interesuję się science-fiction i chodzę na spacery z psem. Więcej o mnie znajdziecie tutaj.
Pulowerek na FB