Jaki jest najlepszy sposób na zaręczenie się z bibliotekarką? Oczywiście nie skuszą jej do tego wakacje „all inclusive”, kabriolety, zachody słońca czy jakieś inne znane z filmów bzdety. Trzeba wiedzieć do kogo się startuje i dostosować kaliber strzelby do zwierzyny, którą chcemy „ustrzelić”.

marriage

Wiadomo przecież nie od dziś, że bibliotekarki interesują się jedynie książkami. Poza nimi świata nie widzą. Dlatego najlepszym sposobem aby poprosić ją o rękę jest wykorzystanie jej słabości (książki) i wtedy żadna absolwentka bibliotekoznawstwa nam się nie oprze.

Zdecydowanie ryzykownym sposobem jest użycie książki w następujący sposób:

http://inspiringpretty.com/wp-content/uploads/2014/03/book-marriage-proposal-682x1024(pp_w568_h852).jpg

https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/4a/08/60/4a08608a18f24170f82a4f54a362165d.jpg

http://blog.snapable.com/wp-content/uploads/2013/08/harry_book.jpg

99% bibliotekarek nie zauważy nawet tego pierścionka, podniesie jedynie krzyk że zniszczyłeś książkę. Masz przechlapane i zapewne niedługo znajdzie sobie innego mola książkowego. Pamiętajcie: wycinanie książek to nie jest dobry pomysł. Nie próbujcie też pisać po tekście ani wyrywać stron i zaznaczać na nich miłosnego wyznania. Podziałałoby może na jakąś blogerkę książkową 🙂 , ale prawdziwa bibliotekarka na widok uszkodzonego woluminu dostaje palpitacji serca i zdecydowanie nie na myśl o swoim zamążpójściu.

Proponujemy jednak alternatywę, która powinna zadziałać nie tylko na bibliotekarki, ale także na te z Pań które są zainteresowane komiksami. W obu przypadkach dobrym pomysłem zaręczynowym może być zrobienie/zamówienie flipbooka:

http://static.boredpanda.com/blog/wp-content/uploads/2015/02/marriage-proposal-flipbook-flippist-3.gif

http://static.boredpanda.com/blog/wp-content/uploads/2015/02/marriage-proposal-flipbook-flippist-5.gif

http://static.boredpanda.com/blog/wp-content/uploads/2015/02/marriage-proposal-flipbook-flippist-2.gif

http://static.boredpanda.com/blog/wp-content/uploads/2015/02/marriage-proposal-flipbook-flippist-1.gif

…a tutaj możecie zobaczyć taki flipbook na polu bitwy:

Jak dowiedziono: DZIAŁA!

About the author

Założyciel portalu Pulowerek.pl. Bibliotekarz z łapanki, który jednak już się tutaj trochę zadomowił… Po kilku latach pracy nadal nie pojmuje idei MARC21, ale za to doskonale zrozumiał komiksy z Dilbertem i ma głowę pełną bibliotecznych absurdów. Oprócz pracy w bibliotece prowadzi własną firmę, kolekcjonuje filmy SF, a kiedy tylko może podróżuje po świecie.
  • E tam… najlepiej zrobić tak jak Bestia:

  • Beata Wiciak

    gdzie takie bibliotekarki są? Może 30 lat temu, teraz jestesmy cudowne dziewczyny, patrzące śmiało w przyszłość, nie bojące się tego co nowe, a umiejące postępować „ze starym” 😉

  • Kasia

    Nie wiem kim jesteś, ale piszesz straszne bzdury. Najgorsze jednak jest to, że ludzie to czytają i w to wierzą. Nie chce być niegrzeczna, ale do kosza z takimi artykułami.

    • Chciałbym tylko zaznaczyć, że to jest portal dla ludzi z poczuciem humoru 🙂

      • Kasia M

        Nie wiem kogo to miało by śmieszyć! Wrzucasz bibliotekarki do jednego worka; to tak jak byś stwierdził, że każdy ksiądz to pedofil.
        Domyślam się, że pracujesz z bibliotekarkami i może warto było by napisać coś z humorem ale prawdziwego o nich.Bibliotekarka to nie kosmita, każda jest inna i każda ma wspaniałe, wyróżniające ją pasje.