Category

Felieton
04
Cze

Substytucja [Felieton Evy Scriby #4]

W podróż zabieram ze sobą zawsze trzy książki. Tak żeby mieć co czytać w obie strony – jeszcze nie zdarzyło mi się z podróży nie wrócić – i jeden egzemplarz na zapas, w razie brzydkiej pogody w miejscu przeznaczenia albo nieciekawego towarzystwa. Zazwyczaj podróżuję pociągiem a tu nie zawsze otoczenie sprzyja czytaniu – miłośnika jajek na twardo i rozmów o polityce wyparł młodzieniec z laptopem, będący przy okazji wielbicielem...
Read More
28
Maj

Książkofilia [Felieton Evy Scriby #3]

Siedzę w pracy. Kataloguję zawzięcie. Język na brodzie, pot na czole, jedno ucho skierowane na radio, drugie na drzwi wejściowe do służbowego pokoju (w razie, gdyby nadchodził szef). W głośnikach Powtórka z Rozrywki. Jeden z kabareciarzy wyjaśnia w swym skeczu znaczenie trudnych wyrazów. Według niego bibliofil to zboczeniec grasujący w bibliotekach i czytelniach. Bardzo mnie to rozbawiło, choć przyznać trzeba, że skojarzenie to bardzo proste i nie trzeba być artystą kabaretowym by człowiekowi takowe do głowy...
Read More
21
Maj

Angry Reader [Felieton Evy Scriby #2]

Przeczytałam, że istnieje aplikacja na iPhone’a, która pomaga programować sny. Wystarczy wybrać wariant (np. plażowanie), a gdy nadejdzie sen telefon uruchamia dźwięki (np. szum fal), powodujące, że człowiek rano budzi się wypoczęty. Trochę przeraża mnie ta ludzka potrzeba kontroli nad wszystkim, nawet snami. I choć sterowanie snami nie jest zjawiskiem nowym – pamiętam jak przeczytałam kilkanaście lat temu artykuł w miesięczniku Wiedza i Życie o świadomym śnieniu,...
Read More
14
Maj

Wątła klata Mickiewicza [Felieton Evy Scriby #1]

[Pulowerek wita na swoich łamach Eve Scribe, która na naszych łamach prezentować będzie autorskie felietony. Żeby nie przeciągać oddajemy głos wschodzącej gwieździe Pulowerka…] Czytam o pewnej kobiecie, która ma osiemdziesiąt lat i zna całego Pana Tadeusza na pamięć. Ja wprawdzie też rozpoznałabym fizjonomię swojego narzeczonego nawet z zamkniętymi oczami, ale w tym przypadku chodzi o poemat Mickiewicza. Pani uczyła się ksiąg na pamięć przez dwa lata....
Read More
1 14 15 16