Category

Felieton
16
Sty

Wabik na czytelnika, haczyk na bibliotekarza [Piątkową Porą #39]

Raporty z realizacji dotacji ministerialnej wysłane, budżety przez świeżo upieczonych rajców uchwalone. Można już coś zacząć wydawać ze środków własnych. Osławiona misja bibliotek polega na zaspokajaniu oczekiwań, ale i kształtowaniu gustów czytelników. Pora więc się przyjrzeć, co na rynku wydawniczym piszczy. Przede wszystkim plenią się nowe gatunki i odmiany literatury wyrosłe na żyznym gruncie marketingu. Wiadomo, z reguły te pierwiosnki kwitną w Stanach, a wraz z pierwszym...
Read More
15
Sty

Jakie będzie X FMB?

Dziesiąte Forum Młodych Bibliotekarzy na pewno będzie jubileuszowe. Jakie jeszcze? Ciężko powiedzieć w tym momencie, ale zastanowić się z pewnością warto, bo pod nieobecność Kongresu Bibliotek, FMB może być jedyną masową imprezą bibliotekarską w tym roku. Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich ma poważne zadanie. Czy mu podoła? Z pewnością, pytanie tylko w jakim stylu. Jak dotąd miałem okazję być na kilku fajnych edycjach Forum Młodych Bibliotekarzy,...
Read More
02
Sty

Oprócz tego, że Nowy Rok [Piątkową porą #38]

Z przyczyn zupełnie nieobiektywnych czyli niewytłumaczalnych wewnętrznych rozstrojeń, ale też i nie bez przyczyny, jakoś nie celebruję hucznie nadejścia 2015 roku. Żal mi szczególnie grudnia, który zaskoczył mnie pozytywnie, bo przyniósł zawodowe żniwo, którego tak szybko się nie spodziewałam. Oprócz tego, że jest Nowy Rok, właściwie nieustannie jest coś nowego. Ciągłość tego procesu działa kojąco. Nie chcę zatrzymywać się w żadnych punktach...
Read More
29
Gru

Mój bibliotekarski rachunek sumienia 2014

Zbliża się koniec roku, tradycyjna pora podsumowań, rachunku sumienia oraz składania wybujałych obietnic na nadchodzący rok. Zabawię się zgodnie z tradycją i podsumuję miniony rok z punktu widzenia bibliotekarza. [Zdj. na lic. CC: Dafne Cholet @ Flickr] Zasadniczo to nie mogę narzekać, bo to był bardzo ciekawy rok dla mnie jako dla bibliotekarza. Po kilku latach pracy i po wielu bezsennych nocach, to właśnie w 2014 roku...
Read More
19
Gru

Bibliotekarka w sieci [Piątkową porą #37]

Proszę się nie denerwować…  Nie zamierzam streszczać szkoleń o strategii wizerunkowej w social mediach ani o polityce ochrony prywatności. Zwłaszcza, że w nich nie uczestniczyłam. Codzienne obcowanie z Facebookiem skłania do zastanowienia się, co FB mi daje, a co odbiera? I czy to ostatnie jest nieodwracalne? Nie pytam, jak żyć bez portalu społecznościowego, pytam – jak żyć z nim? Temat kopiowania na profilu założeń Konwencji Berneńskiej, selfies,...
Read More
18
Gru

Wigilia w bibliotece – miła imprezka lub towarzyski horror :)

Pewnie już mieliście, lub będziecie mieli (a może nie?) służbową Wigilię, czyli mniej lub bardziej  formalne spotkanie związane z nadchodzącymi świętami. W wielu bibliotekach, mniejszych i większych jest taki zwyczaj. Dla niektórych to powód do radości, dla innych prawdziwy horror. Dziś będę do Państwa przemawiał właśnie w tej kwestii. [Zdj. na lic. CC: Kevin Dooley @ Flickr] Zastanawiam się od dłuższego czasu co ciągnie ludzi...
Read More
28
Lis

Dzień z życia bibliotekarki [Piątkową porą #36]

Dzień dobry, jestem bibliotekarką i pięć dni w tygodniu staram się realizować misję. Nie, nie bawię się w „Star Wars”. Ludzie z branży wyjaśnili mi, że bibliotekarz = misja. Załamałam się, ale nie dałam po sobie poznać. Jest ósma rano, odpalamy sprzęt. Komputer, drukarka, telefon służbowy, komórka, stos papierów, stos książek. Po pierwsze – poczta. Skrzynka służbowa – zachowajmy priorytety, skrzynka prywatna –...
Read More
19
Lis

Czy biblioteka może (czy powinna) być dochodowa? [bibliotekarski thriller science-fiction cz.1]

Co jednak w czysto teoretycznych rozważaniach moglibyśmy zrobić, aby rozwiązać ten problem? Może bibliotekarze spróbowaliby samozatrudnienia, pracy w formie wolnorynkowej? Zobaczcie oczami wyobraźni tysiące bibliotekarzy zakładających popularną "jdg", czyli jednoosobową działalność gospodarczą...
Read More
10
Lis

Dyskretny urok pustej biblioteki [Felieton]

Uwielbiam przychodzić do pracy w dni takie jak dziś, kiedy prawie wszyscy w bibliotece wzięli urlop. Na studentów też nie ma co czekać. Czuję się jakbym był rozbitkiem na bezludnej wyspie pełnej książek, albo ostatnim człowiekiem w świecie pełnym zombie. Nie ma nic lepszego niż pusta biblioteka w dzień (dla większości) wolny od pracy… [Zdj. na lic. CC: emdot @ Flickr] Jadę przez puste...
Read More
07
Lis

Czytać nie jest łatwo… [Piątkową porą #35]

Po pierwsze, jak tu się skupić? Nazywając optymalny poziom intelektualnej gotowości do wysiłku używamy słów dotyczących komputera: zresetować się, wylogować, zrobić sobie upgrade mózgu. Poza tym dręczy nas zapchana pamięć podręczna (zapominamy nazwiska, mylimy daty i z rozpędu szukamy widelca w lodówce), niemożliwość szybkiej aktualizacji i przetwarzania danych. W Internecie już się nawet nie czyta tekstu, tylko go skanuje, a trenerzy radzą, by ważne...
Read More
1 2 3 4 5 16