Home » Archive

Artykuły w kategorii Z przymrużeniem oka

Z przymrużeniem oka »

[12 paź 2009 | brak komentarzy | Przeczytany 137 razy]
Jerry Seinfeld w bibliotece

Dziś do obejrzenia przygoda znanego (swego czasu) amerykańskiego komika, o którym Wikipedia pisze tak, że aż pozwolę sobie na zacytowanie całego artykułu:

Jerry Seinfeld – amerykański satyryk i aktor kabaretowy (tzw. stand-up komik). Współtwórca (wraz z Larrym Davidem) sitcomu Kroniki Seinfelda, który był w latach 90. emitowany przez telewizję Canal+. Współproducent i współscenarzysta Filmu o pszczołach (Bee Movie, 2007). Wystąpił wraz z Billem Gatesem w reklamie promującej Windows (2008). Jest wegetarianinem. Posiada, liczącą 46 egzemplarzy, największą prywatną kolekcję samochodów Porsche na świecie. [źródło#]

Niesamowity biogram, którego pozazdrościć może nie jedna sława światowej …

Z przymrużeniem oka »

[1 paź 2009 | komentarzy: 2 | Przeczytany 487 razy]
Dziwny biblioteczny fetysz?

Pulowerek nie boi się żadnych tematów. Sięgamy zarówno do najwznioślejszych przykładów bibliotekarskiego fachu, jak i do najciemniejszych zakamarków naszej profesji.  Czasem to co tam znajdziemy nie jest wcale przyjemne, ani eleganckie. Nie znamy jednak, jak już się może choć trochę przekonaliście, pojęcia tabu. Jak już się na coś natkniemy to bierzemy na warsztat ku waszej uciesze lub ku przestrodze.  Tak też jest i tym razem.
Szperając w necie natknąłem się niedawno na dość niezwykły fetysz związany z biblioteką — zabawa stopami w zaciszu bibliotecznego biurka.  Sam do końca nawet nie wiem …

Z przymrużeniem oka »

[14 wrz 2009 | brak komentarzy | Przeczytany 377 razy]
Uwaga: Ukryta kamera!

Ścisły nadzór księgozbioru – to dla bibliotekarza chleb powszedni. W dobie coraz powszechniejszego monitoringu nasze nowoczesne biblioteki, oprócz mocarnych ochroniarzy, zaopatrują się często w ultra nowoczesne systemy monitorowania. Pod cwaną obserwację wystawione są cenne eksponaty: inkunabuły, pierwsze numery pierwszego pisma dla kobiet: Bluszcz, czy kolekcjonerskie wydanie Czterech pór roku Vivaldiego. Wszystko zależy od specyfiki biblioteki i upodobań czytelnika … jednak wiadomo kto jest najczęściej przez te systemy podglądany….
Moje zastanowienie budzi fakt, że pod obserwacją jesteśmy najczęściej my-brać biblioteczna i czytelnicza. O zgrozo! Na myśl o tym nagle bardziej niż …

Z przymrużeniem oka »

[24 sie 2009 | komentarzy: 4 | Przeczytany 680 razy]
Kilka porad jak robić i się nie narobić

Myślę, że nie każdy kto pracuje w bibliotece ma ochotę oddać się w stu procentach bibliotekarstwu jako misji i pasji życia. Tak samo każdy sumiennie pracujący bibliotekarz musi sobie czasem odpocząć i nie koniecznie chce się tym chwalić. W takich przypadkach na pewno pomoże wam lektura naszego poradnika co robić, żeby się nie narobić… no i żeby cały czas dostawać pensję.

Udawaj idiotę. To najlepszy kamuflaż, z czasem wchodzi nawet w krew i przychodzi z coraz mniejszym trudem. Mając np. opinie słodkiej idiotki nie powierzą ci żadnej odpowiedzialnej pracy.

Bądź mobilny – …

Z przymrużeniem oka »

[17 sie 2009 | komentarzy: 2 | Przeczytany 225 razy]
Japońska Wojna Biblioteczna

Stulecia wielbienia orientu obfitowały w kulturze Zachodu wielością tworów/wytworów, jak te w stylu Chinoiserie czy chociażby klapki japonki i fajerwerki . Przeglądając tak tradycyjne japońskie anime jeden tytuł przykuł moją uwagę Library War.
Niewielka  ilość odcinków z pewnością dostosowana jest do możliwości wyczerpania tematu. Bo ile może się wydarzyć podczas walki między regałami. Tego nie kwestionuję. Ważne jest przesłanie! A te rozbrzmiewa od pierwszych minut: wolność wypowiedzi! O nią walczą biblioteczne oddziały zbrojne przeciwstawiając się bliźniaczym agendom rządowym, działającym w świetle ustawy, pozwalającej …

Z przymrużeniem oka »

[13 sie 2009 | jeden komentarz | Przeczytany 459 razy]
Nadchodzi czas Super Bibliotekarki!

Większość zawodów ma swoje odzwierciedlenie w bajkach i superbohaterach. Mamy Strażaka Sama, Listonosza Pata. Dlaczego nie stworzymy Super Bibliotekarki. Dołączyłaby do spektakularnej listy swoich super pobratymców typu topornego jak Thor, Blade czy Punisher (choć ten akurat mógłby zrobić karierę w bibliotecznej windykacji ) czy typu estetycznie sfeminizowanego jak np. Wonder Woman lub Czarna Wdowa.
Niby kaszka z mleczkiem…zdawałoby się komu. W Słowniku napisane: superbohater…fikcyjna postać (Nie! Przecież istniejemy! Czy to w postaci męskiej czy żeńskiej)…z książek, filmów, lub komiksów.
Wszystko się zgadza. …posiada nadprzyrodzone zdolności…- Skwapliwie tworzymy listę owych: …

Z przymrużeniem oka »

[10 sie 2009 | komentarzy: 2 | Przeczytany 376 razy]
Oceń swojego dyktat…dyrektora ;]

Z okazji kryzysu  w USA podobno furorę robią biurowe gadżety odstresowujące. My dostarczamy wam niezwykłą szansę na wyładowanie swojej frustracji (lub zachwytu i uwielbienia… różnie to bywa)  wystawiając ocenę swoim dyrektorom, szefom, nadzorcom i innego rodzaju zwierzchnikom. W prostej animacji zadeklarujcie jaką macie o Nim/o Niej opinię i zafundujcie sobie chwilę milczącej satysfakcji obserwują wizualizacje swoich myśli:

Dla monoglotów (bo taka chyba powinna być forma przeciwna dla wyrazy poliglota) nasze subiektywne tłumaczenie w sensie “mniej-więcej”. Tak więc jedziemy od góry. Mój szef jest…:

jest święty niczym Roger Moore
sam zgłasza się na popołudniowe …

Z przymrużeniem oka »

[3 sie 2009 | brak komentarzy | Przeczytany 244 razy]
Librarian of the living dead

Ja wiem, że to nieco nie ta pora roku, ale na poniższe zdjęcie trafiłem dziś i po prostu nie mogłem się nim nie podzielić. Jego autorka miała genialny pomysł, wykonała go równie wyśmienicie. Moje ukłony w stronę tej pani.
Otóż, proszę państwa, oficjalne bibliotekarskie halloweenowe przebranie wygląda tak:

Gdybyście byli ciekawi co to za książka, to spieszę wyjaśnić: AACR2 to skrót od Anglo-American Cataloguing Rules, Second Edition czyli Anglo-Amerykanskie Zasady Katalogowania, drugie wydanie.
Bardziej dociekliwym mogę jeszcze wyjaśnić, że to nie jest de facto książka ucięta i umocowana na głowie. To kolorowa kopia …

Z przymrużeniem oka »

[31 lip 2009 | komentarzy: 4 | Przeczytany 749 razy]
“Głupie” pytania to nasza specjalność

Mówi się, że nie ma głupich pytań są tylko głupie odpowiedzi. Przekornie wielu bibliotekarzy może stwierdzić że głupie pytani jednak  zdarzają się, ale na każde głupie pytanie można znaleźć mądrą odpowiedź. I co gorsze udzielenie takiej odpowiedzi to nasz służbowy obowiązek.
Czym jest więc takie pozornie “głupie” pytanie? Empirycznie zetknęli się z takim problemem bibliotekarze z Seattle, którym zadano pytanie czy to prawda że można u nich w mieście trzymać zgodnie z prawem w domu 4 kury.
Kiedy jednak zagłębić się w to pozornie “głupie” pytanie dowiadujemy się, że zgodnie z lokalnym …

Z przymrużeniem oka »

[28 lip 2009 | komentarzy: 4 | Przeczytany 1 051 razy]
Porno i duszno!

Bibliotekarka brzmi dumnie. Bibliotekareczka? – niegrzecznie, poufale, filuternie. Wiele z nas spotkało się z różnymi objawami prób urzeczywistniania seksualnych fantazji o naszym zawodzie. Czasem ujmowane jest to humorystycznie, jak w skeczu Formacji Chatelet, która pofiglowałaby z poważną panią z czytelni w fantazyjny sposób „na Pająka”. Istnieje jednak czarna strona mocy owych żartów: rynek pornografii o bibliotekarzach.
Prawie dwadzieścia lat temu na kongresie amerykańskiego Stowarzyszenia Kultury Masowej w Toronto przedstawiono wykaz pornograficznych powieści broszurkowych (określanych mianem „pulp novel” – mierna treść i forma, …

Z przymrużeniem oka »

[21 lip 2009 | komentarzy: 5 | Przeczytany 958 razy]
Błyskawiczna i drapieżna!

Co może robić bibliotekarz w wolnych chwilach? Wersja oficjalna: dokształca się, ewoluując w swym światopoglądzie, dąży do bycia niezwyciężonym w starciu czytelnika z „nadbibliotekarzem”. Wersja nieoficjalna: byczy się i robi to, co odkładał przez trudny czas trwania roku szkolnego, bądź akademickiego.
Jako że od komputera wypadają nam już oczy, skutecznie podtrzymywane przez mocarne szkła okularów, zdawało by się, że powinno się odradzać przesiadywanie przed owym szczytem osiągnięć techniki ubiegłego wieku. Rozwlekła zapowiedź zmierza jednak do finału: zbawieniem na nudę bibliotekarza jest gra Błyskawiczny Bibliotekarz (Lighting Libraraian):

Lightning Librarian
Jednak z wyładowaniami atmosferycznymi …

Z przymrużeniem oka »

[17 lip 2009 | komentarzy: 6 | Przeczytany 399 razy]
Sexowne exlibrisy

Ekslibrisy dziś już niestety w książkach spotykamy coraz rzadziej. Nadal są one co prawda domeną bibliofilów, jednak w codziennym życiu spotkać możemy je niezwykle rzadko. A szkoda.Ekslibrisy potrafią bowiem oprócz zaznaczenia własności danego woluminu zaoferować doznania estetyczne. Wiele projektów ekslibrisów wykonywanych było przez znanych artystów, wiele stanowi małe arcydzieła.
No tak, ale gdzie w tym rozrywka za którą nasz portal wciąż goni? Otóż dotarliśmy do zbioru niezwykle ciekawych ekslibrisów, które z pewnością odstają od tradycyjnego wizerunku, który spodziewamy się ujrzeć w książce. Są to bowiem ekslibrisy, na których podziać możemy piękno …

Z przymrużeniem oka »

[15 lip 2009 | komentarzy: 3 | Przeczytany 261 razy]
Wyprawa po złoty wózek

Dla 5 drużyn składających się z szacownych bibliotekarzy, tegoroczna konferencja ALA — amerykańskiego stowarzyszenia bibliotekarzy w Chicago to coś więcej niż nudne obrady i zbieranie ulotek po stoiskach. Dla nich to wyprawa po złoty wózek… na książki naturalnie.
Trochę o tym jak wygląda zjazd ALA i czemu jest taki ciekawy przeczytać możecie na blogu Malin.net.pl, my zaś skupimy się na najbardziej “pulowerkowej” części tej impresy czyli na wspomnianym konkursie. Każda z pięciu drużyn przygotowuje na niego układ synchroniczny z użyciem wózków na książki, podkładu muzycznego i odpowiedniej charakteryzacji/strojów. W tym roku …

Z przymrużeniem oka »

[13 lip 2009 | komentarzy: 5 | Przeczytany 316 razy]
Jedno koło jest zepsute, cały traktor jest do….

Zaczynając pracę jako młodszy bibliotekarz nie miałem pojęcia że przyjdzie mi mieć codzienną styczność z alkoholem. Z kurzem, robactwem, natrętnymi użytkownikami i wrednymi ochroniarzami tak, ale że z alkoholem? A tu masz babo placek, los jest przebiegły. Nie żebym był abstynentem. Co to to nie. Brońcie bogowie. Po prostu mam zdroworozsądkowy instynkt samozachowawczy. Spirytusu nie pijam dla zasady i zdrowia, a wolę zdecydowanie tegoż pochodne. A tu obcowanie co dzień rano z wysokoprocentowym alkoholem. Otwieram szafkę z lękiem. Zakręciłem dobrze czy nie zakręciłem. Wyparował czy nie wyparował. Jak nie wyparował …

Z przymrużeniem oka »

[10 lip 2009 | komentarzy: 6 | Przeczytany 376 razy]
Thriller w bibliotece

Niedawno w wieku młodym i przedwczesnym zmarł Król Popu Michael Jackson. Artysta, który pomimo wielu kontrowersji towarzyszących jego życiu i twórczości wywarł znaczący wpływ na kulturę i otaczającą nas rzeczywistość. Wśród jego fanów było także wielu bibliotekarzy, którzy już za jego życia często dawali wyraz uwielbienia dla twórczości Michaela wykonując jeden z pierwszych wielkich hitów Thriller z albumu o tej samej nazwie.
Zaczynamy jednak od przypomnienia oryginału:

Teraz pora na naśladownictwo… Poniższe teledyski w wykonaniu naszych kolegów po branży są urocze zarówno pod względem wykonania jak i pełnego zaangażowania:

… tutaj wersja …