W konkursie biorą udział wiersze nadesłane przez:
- Karol Baranowski
- Dorota Wegner-Kryworotko
- Anna Dziórawiec
- Newsman
- Jagna
- Aleksandra Wąchalska
- Regina Nowak
- Tadeusz Charmuszko
- Alodia
- Anna Nafalska
- Maria Kirkiewicz
- Marta Józefczyk
- Marta Burdalska
- Anna Sidorczuk
- Bajeczka
- Maria Wiśnicka
- Biblitekarka7
- Barbara Zielińska
- Barbara Filipak
- Rogatka
- Joanna Zabiegła
- Fiola
- Kazimiera Wodniak
- Magda Sewastianowicz
- Anna Białek
- Juliusz Wasilewski
- Monika Jakubów
- Piotr Patejuk
- Monika Chyczewska
***
Karol Baranowski - Urlop Bibliotekarza
Słoneczny blask, sączy się przez okno,
z wysiłkiem, otwieram zamglone oko.
Gdziem wczoraj był nie pomnę tego,
od knajpy do knajpy razem z kolegą.
Strumienie piwa, strumienie wódki,
urlop znów będzie o jeden dzień za krótki.
Szara breja mózgu chlupocze w głowie,
co robi ta kobieta obok, niech ktoś mi powie.
To wczoraj - kochałem ją nad życie?
A dziś pragnę, by uciekła z mieszkania skrycie.
Gardło me na wiór wyschnięte,
nerwowo oblizuję wargi spierzchnięte.
Pragnienie męczy mnie straszliwe,
przypominam sobie o zimnym piwie.
Piwo to w błysku myśli genialnej,
zakupiłem w sklepie, tu na Szpitalnej.
Wstaję z łóżka, powoli, jak słoń ociężale.
Jak mucha w smole, głową o półkę walę.
Byle do lodówki, byle do piwa zimnego,
które uratuje człeka zmęczonego.
I już jestem w ogródku, już witam się z butelką,
otwieram, przechylam, piję, ulgę czuję wielką.
Życie we mnie wraca z każdym nowym łykiem,
na urlopie takie pobudki są dobrym nawykiem.
I staje się cud!
Czuję, że wszystko bym mógł!
Nabieram ochoty w te wakacje,
poznać wszelkie życia uciechy i atrakcje.
Chcę pić, palić, tańczyć, śpiewać.
Chcę się zwyczaje najebać.
A co, nie wolno mi szaleć po nockach!
Przecież dobry jestem w tych klockach.
Mówią mi NIE! - boś bibliotekarz!
Masz być nudny, masz być biedny, masz narzekać!
A takiego wała!
Jak Polska cała!
Mam gdzieś Wasze głupie sądy i gadanie,
czego zapragnę to się zaraz stanie!
Bo sam jestem swego życia sterem,
Żaglowcem i prętem!
(czy jakoś tak)…
***
Każdy z klasą chce wypocząć,
z małą pensją co tu począć.
Bibliotekarz geografie swoją miele,
choć pieniędzy nie za wiele.
Globus, atlas i karteczka,
oto wstępna jest wycieczka.
Potwierdzenie w internecie,
gdzie najtaniej Państwo zjecie.
No i jazda snobistyczna,
trasa ma być historyczna.
Pędzić trzeba przez muzea, zamki, wieże i warownie,
aby potem można było prezentować się klarownie.
Urlop krótki to i dobrze,
łatwiej zmieścić się w budżecie,
o czym chyba wszyscy wiecie.
***
Anna Dziórawiec - Bibliotekarz - też człowiek - na wakacjach
Hej, bibliotekarzu!
Czyś gotowy do wojażu?
Czy sprawunki załatwione?
Czy walizy zapełnione?
Dwa ręczniki kąpielowe,
Dobre buty trekkingowe,
Kremu z filtrem słoik,
Rozkładany stolik,
Kapelusz słomkowy - duży
(Nieprzydatny w czasie burzy),
Dokładny plan zwiedzania
I jeszcze coś do czytania.
Wrócisz jak zwykle zmęczony urlopowymi atrakcjami,
Lecz i tak będziesz tęsknić za “tymi strasznymi” wakacjami.
***
Progi książnic na wakacjach
To udręka i rozkosze
Papierowy pot i zapach
I kapelusz i kalosze
Wiec książkomistrz znika szybko
Na urlopik z złotą rybką
Marzeń wiele i przygoda
Może góry, może woda;
Ale urlop dla kustosza
to zbieranie grosz do grosza
radość, wolność i marzenia
dar natury do spędzenia
Urlop mija niespodzianie
Kilka fotek, wizyt a i wzruszeń
Pozostaje wspominanie
I na urlop znów czekanie
Rzeczywistość lady, książki
Wciąż zdumiewa i zachwyca
Przecież urlop to podstawa
i nos w książce znów zachwyca.
***
Białe chmury…
I szum wiatru…
Bliskie sercu
Leśne głusze…
Inne miejsca
Odwiedzane
Tak
Ekstazą poją duszę…
Książki w torbie…
Ach! skrzywienie…
Różne sklepy i pamiątki…
Zaraz sobie tu
Nakupię,
Atrakcyjnych za dziesiątki…
Wciąż wędruję…
A i leżę…
Kojąc nerwy
Aktualnie…
Czas urlopu
Jest jedyny…
Aby było
Ciągle fajnie…
Humor rośnie
słońce zerka…
Piszę wiersz
do “Pulowerka”
***
Aleksandra Wąchalska - Wakacyjne tęsknoty bibliotekarskie
Czas urlopów, słońce grzeje
wiatr znad morza rześki wieje
Złoty piasek cudnie praży
bibliotekarz… smutno marzy
O słownikach, leksykonach
zwojach, Dialogach Platona
kartach książek i monitach
o wybrednych czytelnikach
Mewa leci gdzieś w oddali
surfer znowu szuka fali
A tu - Prus i Orzeszkowa
Ślepcy, Dama Kameliowa
Bibliotekarz myśli, krzyczy
łzy tęsknoty któż policzy?
Nawet chłodząc się w płyciźnie
ciężko wytrwać na obczyźnie…
Kto to przeżył, ten ma rację -
- krótko trwały te wakacje.
***
Regina Nowak - “Książki nie ugryzę” (satyra na bibliotekarza)
I.
Nasz bibliotekarz -odpoczywa, Dzieci nudzą się…
Tak w naszej miejscowości - bywa!!!
Bibliotekarz wrócił już z wakacji,
chłopcy i dziewczęta-zanurzą się w świecie:
przygód i fantazji.
II.
Biblioteka, bibliotekarz, książki i komputery-
to fantastyczne gadżety-nie bez kozery.
Na deszczowe dni bibliotekarz wie ‚książka wypożyczy się.
Wypoczęty bibliotekarz wraca do pracy,
opowiada o przygodach, lądach, oceanach…
Z książek przeczytanych na wakacjach.
Taki urlop, wiedza duża-czas wracać.
Wakacje bibliotekarza to też praca.
***
Tadeusz Charmuszko - Lament czytelnika
Bibliotekarz na wakacjach,
To dla niego jest atrakcja,
A ja wtedy wpadam w trwogę,
Bo przeczytać nic nie mogę!
***
Wakacje, wakacje
ogarnęły wszystkie nacje.
I zawody, bo nie gorsze
a kto może wsiada w Porsche.
Bibliotekarz polski biedny
więc wakacje spędza w Wiedniu
lub wygodnym autostopem
zwiedza całą Europę.
Lecz trudna to decyzja
potrzebna tu precyzja -
czy na wschód się kierować,
czy na zachód manewrować.
Osiołkowi w żłoby dano
bibliotekarzowi nic nie nakazano.
Siedzi nad mapą, trasy kreśli
głowa boli go od myśli.
Dzwonek nagły go budzi -
trza do pracy, trza do ludzi.
***
Temperaturę mamy wysoką,
Piękne widoki cieszą nam oko.
Szkoda czasu na siedzenie w domu,
Trzeba korzystać - wakacje mamy raz w roku!
Ale pamiętajcie moi drodzy jedno…
Leniuchowanie to nie wakacji sedno.
To czas rozrywki, luzu i spotkań,
Ale w wakacje mądrym pozostań!
On żeby pomóc, tam na Ciebie czeka…
Kto taki?! Rzecz jasna, Twój Bibliotekarz!
Wyłącz telewizor, weź książkę do ręki
I odleć do krainy marzeń bez pkp-owej męki!
***
Ale akcja, ale akcja
bibliotekarz na wakacjach !
Się nie nudzi, się nie nudzi
nie narzeka
nie marudzi.
O nic ludzi się nie pyta
tylko czyta ,
czyta,
czyta…
Rozczytuje, zaczytuje
i w obłokach lewiatuje.
Co za akcja,
co za akcja
bibliotekarz
po…wakacjach
się nie nudzi, się nie nudzi
nie narzeka
nie marudzi.
Co bibliotekarz robi w wakacje?
Urządza sobie same atrakcje.
Stos książek ma spakowany,
bo urlop już zaplanowany.
Nad polskim morzem bibliotekarz czyta.
Na górskim szlaku też za książkę chwyta.
W autobusie, samolocie, czy na rowerze
On zawsze książkę ze sobą bierze.
A gdy się stęskni…z wolnego wraca ,
bo w bibliotece świetna jest praca.
***
Marta Burdalska - Bibliotekarz na wakacjach
Bibliotekarz mądry człowiek,
tylko spytasz, zaraz powie.
Czy to praca, czy wakacje
bibliotekarz znów ma rację.
***
***
Anna Sidorczuk - Bibliotekarz na wakacjach
Na wakacjach prawie wszyscy bibliotekarze,
a ja siedząc w pracy marzę…
O słońca promieniach i mewach krzyku,
o ciepłym piasku, szumie fal Bałtyku…
Chciałabym już być na wczasach,
zbierać jagody, grzyby w Podlaskich lasach,
albo pić wodę z górskiego potoku,
wspiąć się na szczyt po stromym stoku…
Co tam morze, co tam góry,
mogą to być też Mazury!
Ach… tam mogłabym wędkować,
pływać, opalać się lub żaglować.
Mogłyby to też być długie i leniwe dni
pełne zapachu książek, o których bibliotekarz śni.
Spędzone na domowej krzątaninie i czytaniu,
grillu u znajomych, czy w sieci surfowaniu.
Lecz bibliotekarz musi pracować.
Spadek czytelnictwa trzeba zahamować,
stosy nabytych książek skatalogować,
i czytelnikom kary anulować.
Bo pozostawiając obok świata istnienie,
bibliotekarz wybiera wśród UKD błądzenie.
Zza okna jasne i ciepłe słońca promienie,
pieszczą mą twarz i wprawiają w drżenie.
Już dawno przekwitły pachnące akacje,
a ja do urlopu odliczam dni jedząc pistacje.
Jeszcze trochę i też będę miała wakacje
wtedy do głosu dojdą moje aspiracje…
Na czas pracy zapomniane,
w codzienności zakopane,
w głębinie myśli pogrzebane
- teraz wreszcie będą dosłyszane.
***
Bajeczka - Bibliotekarz na wakacjach
Na wakacjach - Bibliotekarz -
I na nudy nie narzekasz!
***
Bibliotekarz i wakacje to są marne konotacje…
I. Morze szumi gdzieś daleko,
ptak przefrunął tuż za rzeką.
Biedny kustosz łamie głowę,
znowu zarządzenie nowe.
II. Przyszło prosto z Ministerstwa,
nawołuje do zwycięstwa:
nad sypiącym tynku gruzem,
stosem starych stronic luzem,
braku sprawnej wentylacji…
- Mają może trochę racji.
III. Biblioteka bez remontu,
stoi naprzeciw Giewontu.
Unia dała 100 tysięcy,
według nich to stos pieniędzy.
IV. Lipiec przeszedł, sierpień mija
bibliotekarz się uwija
by od września zacząć pracę.
-Ja tu wszystkie włosy stracę.
Jęczy biedny w gipsu pyle:
-Miały być tak miłe chwile…
V. Rezerwację miał od marca
w pensjonacie “Hela Gracja”.
Wąska plaża i żaglówki,
a tu przyszło ciąć dachówki.
***
***
Sierpień w pracy , w nosie dłubię ‚wreszcie czuję się jak lubię …
to wakacje i studenci wyjechali ‚naukowi gdzieś w oddali..
spokój ‚nuda w bibliotece ‚tylko te inwentarzowe księgi..
Tak tu mogę wreszcie zostać i zachwycać się nieróbstwem.
Wkrótce przecież już październik i zakończy się błogostan ,
znów na nowo cyrk się zacznie…
a więc jeszcze pochrapywać mogę sobie smacznie .…
***
Bibliotekarz- mądry człowiek
na pytanie ci odpowie.
Książkę wypożyczy
jaką sobie życzysz.
Z nowościami jest
za pan brat.
Nie obcy mu
internetu świat.
Kiedy wakacji nadchodzi pora
wołają go lasy,
łąki i pola.
***
Barbara Filipiak - WAKACJE BIBLIOTEKARZA
Są wakacje, pora cudna
mapa, książka i czas ruszać -
Bibliotekarz przygód szuka.
Niemcy, Austria – o… już świstak śwista
krowa Milka dzwonkiem woła
jest gotowa by do zdjęcia zapozować.
Nad Alpami mgła się z niebem bawi
szum potoku rybki straszy
Ale… czas już w dalszą drogę ruszać
nowych wyzwań szukać.
Trzy Korony tuż przed nami
ostre rysy, śnieg na stokach
Aż tu nagle – perła krajobrazowa
Misurina niczym gór królowa.
Serpentyny dają w kość
Ale do Wenecji żabi skok
Te spacery, te westchnienia
architektoniczne cudeńka i historii wspomnienia
warte były zobaczenia.
Bibliotekarz zachwycony
Lecz już czas wracać w swoje strony!
Za rok znów wakacje będą
mapa, książka i… ruszamy
Dokąd?
Kierunek jeszcze nieznany
***
Rogatka - Z przymrużeniem oka
Kwiecień, lipiec - bez różnicy
I czy w spodniach, czy w spódnicy
Pracownicy biblioteki
Goszczą czytelników rzeki
Książki, bazy, czasopisma
Ksera, skany - to nie wszystko!
Jeszcze uśmiech i rozmowa
Także pomoc jest fachowa
Więc biegają, pomagają
Uśmiechają, doradzają
Czasem któryś brew podniesie
I odlicza - ile jeszcze?
Do urlopu, do wyjazdu
Góry, rzeki, krajobrazu
Do tej chwili zapomnienia
Gdy się spełnia swe życzenia
Bibliotekarz leniuchuje
Nikt mu nic nie rozkazuje
Bo czy semestr, czy wakacje
Czytelnik ma zawsze racje
***
Wakacje,lato to czas beztroski,pełen wyjazdów,szaleństwa,wolności
słoneczko świeci,jest ciepło i pięknie,
więc się pakuje plecak już chętnie.
A w tym plecaku klapki,spodenki no i coś do pisania,by było póżniej do wspominania.
I w drogę czas, już nas wita las lub góry gdzie piękne widoki,bądż morze, gdzie szum fal morskich.
I można by pisać bo tyle jest miejsc,
więc spisuj tak by powstał wiersz,
przecudny,śmieszny i przygodowy
wszystkich zachwycił,aż braknie mowy.
I zaczytany,zafascynowany będzie nie tylko nim lekarz lecz przede wszystkim sam bibliotekarz.:)
***
Fiola - Bibliotekarz “na wakacjach”
Bibliotekarz się zadumał,
i zamyślił- tak jak umiał…
Jakie wakacyjne plany ?
siedzi nadal zadumany…
Może morze?
Może góry ?
oj nadchodzą czarne chmury…
zaprasza też ciocia Krysia,
Krosno piękne nie od dzisiaj…
zwiedzić Wawel oraz smoka ?
albo skoczyć do Sanoka…
Już spocony w pulowerku
a może tak na rowerku
przez Polesie się przejechać …
eee.… chyba lepiej to zaniechać.
Po co w sumie się szamotać,
spieszyć, sapać … potem wracać.
W domu ciepło i radośnie,
nie ma to jak własna pościel.
Stosik książek i herbatka
To najlepsza w świecie gratka !
To najlepsze jest zajęcie
i do tego ma zacięcie!
Już planować nic nie musi,
aż się szczerze teraz wzruszył…
Po wakacjach wróci cały…
cały zdrowy, oczytany,
wypoczęty, z błyskiem w oku,
a wyjedzie w przyszłym roku !
***
Kazimiera Wodniak - Limeryki
1. Pewien bibliotekarz z Oławy
ma przed wakacjami obawy,
narzeczona z nim jedzie
zatem on w wielkiej biedzie,
znowu nie dokończy “Precelka”.
2. Bibliotekarz z miasta Łodzi
na wakacjach sobie szkodzi,
wciąż książki czyta
ten erudyta,
nie wypoczywa, zwodzi.
3. Raz bibliotekarce z Olecka
marszczyła się na biodrach kiecka,
przez wakacje czytała
przy czym wciąż objadała,
skutek - puszystą stała dzieweczka.
***
Magda Sewastianowicz - O Bibliotekarzach na wakacjach z przymrużeniem oka
Bibliotekarz na wakacjach,
To ciekawe jest zjawisko,
Wczasowicza imitacja,
Bo Go nagle wkurza wszystko:
Piasek na nadmorskiej plaży,
Poszum fal i górskie szlaki,
Woda chłodzi, słońce parzy,
Sierpień jakiś byle jaki…
Tłumy na modnych deptakach,
A korki na szosach…
Komary krwiopiją na kajakach,
I piegi powstają na nosach!
Bibliotekarz na wakacjach,
Męczy, nudzi się okropnie…
Ogarnia Go rezygnacja,
Tęskni całkiem nieroztropnie…
Za półkami…
Regałami…
Szafkami i szafeczkami…
Bibliotekarz na wakacjach z żalu tęskni…
… Za książkami
Gdy już wróci, to z uśmiechem,
Zetrze z grzbietów ciepły kurz,
O podróżach letnich echem
Pomyśli: “Było, minęło i już”.
***
Czy to lato, czy wiosna, czy zima,
na czytanie czasu nie ma.
Lecz jest ktoś taki, kto nawet na urlopie
czyta nowe dzieła,
tak jest co niedziela.
Czy świątek, czy piątek on sięga po książkę.
Można rzec, że prawie z pracy nie wychodzi,
ja jednak wiem, że ta pasja w niczym mu nie szkodzi.
Kto to taki? Ktoś, kto z własnej woli czas wolny spędza w księgarni,
nie ma chwili, by wyjść do pralni.
Rzecz jasna i oczywista - to bibliotekarz,
który o książki dba niczym aptekarz -
z lekarska precyzją stawia na półce,
każdemu czytelnikowi przepisuje po pigułce
w formie książkowej, inaczej być nie może.
Jego praca trwa bezustannie,
lecz on sam wam powie, że dobrze mu z tym.
Od książek urlopu nie potrzebuje, wręcz przeciwnie,
dopiero na wakacjach ma czas, by odgadnąć ich sekrety,
skrzętne w druku ukryte.
Takiego nałogu już się chyba nie wyleczy.
To prawdziwy pracoholizm,
lecz takiego uzależnienia mogą mu pozazdrościć wszyscy pracownicy od biurka, budowy i pracy fizycznej.
Bibliotekarz kocha to, co robi i tej miłości się nie pozbędzie.
Nawet w letnie miesiące, nawet w słońce piekące…
***
Juliusz Wasilewski - Limeryk bibliotekarsko-wakacyjny
Bibliotekarka z okolic Tczewa
Spędzała urlop w gminie Rewal
Gdy odjechała w swoje strony
zostały po niej feromony
Więc teraz więdną tam nawet drzewa
***
Monika Jakubów - „Bibliotekarz na wakacjach’’
Bibliotekarz typ myślący
Kiedy jedzie na wakacje
W plecak książki swe zabiera
Zamiast dzięki mówi: grazie (gracje).
***
Codzień rano na przystanku
w śniegu, słońcu, deszczu strugach
myśli o swym koncie w banku
bibliotekarz - człowiek w długach
Raz do roku (czasem częściej)
nawet on, ta smutna dusza
oddychając troszkę głębiej
na wakacje swe wyrusza
W morza falach się wykąpie
Szczyty wielu gór zdobędzie
za granicą nogą stąpnie
jeśli pecha mieć nie będzie
Często jednak i tak bywa,
że z powodu braku kasy
palcem po atlasie pływa
w przewodnikach sprawdza trasy
Nie ma co się denerwować
brak pieniędzy nie trwa stale
dziś już możesz zaplanować
przyszłoroczne letnie bale!
***
Bibliotekarz w wakacje
na deszcz ma najlepsza dyplomację
czyta
o nic nie pyta
i zębami nie zgrzyta;)
***
-----
Wakacje trwają, po mediach szaleje sezon ogórkowy, a pogoda nie może się zdecydować czy jest na tak czy na nie. My postanowiliśmy zaproponować trochę wysiłku estetyczno-zręcznościowego i zapraszamy do udziału w kolejnym konkursie bibliotekarskim. Tym razem medium w którym będziecie tworzyć jest słowo, a dokładniej wiersz. Bo jest to…
Konkurs literacki “Bibliotekarz na wakacjach”
- Organizatorami konkursu jest portal Pulowerek.pl oraz Wydawnictwo Wilga
- Na konkurs należy nadsyłać wiersze (wierszyki, fraszki, faramuszki, haiku i wszelkie inne krótkie formy), które są interpretacją hasła “Bibliotekarz na wakacjach”.
- by uniknąć zalewu twórczości wielorakiej i wielotematycznej, warunkiem dopuszczenia wiersza do konkursu jest pojawienie się w nim słów “WAKACJE” oraz “BIBLIOTEKARZ”
- Jedna osoba nadsyła jeden wiersz na adres mailowy redakcja@pulowerek.pl – w tytule maila należy wpisać “konkurs wakacyjny”. Wiersze nadsyłać można do 31 sierpnia 2011 (włącznie). Po tym terminie nastąpi publiczne głosowanie i wyłonienie zwycięzców.
- Uczestnik konkursu musi być autorem wiersza, lub posiadać zgodę autora na jego umieszczenie! Autor zgadza się by jego wiersz udostępniany był na licencji CC – Attribution-NonCommercial-ShareAlike Creative Commons . Nie oznacza to zbycia się / przekazania praw do wiersza żadnemu podmiotowi, a tylko udostępnienie go publicznie w ramach wolnej kultury. W razie problemów ze złamaniem praw autorskich, odpowiada osoba, która nadesłała nam wiersz.
- Wiersze prezentowane będą w miarę ich nadsyłania portalu Pulowerek.pl. Informacje o konkursie dostępne będą także na naszych stronach pod adresem www.pulowerek.pl/konkurs.
- W konkursie rozdane zostaną nagrody:
- I nagroda - zestaw 3 książek z serii o bibliotekarskiej Myszce Precelce - Agaty Widzowskiej-Pasiak + prezent-niespodzianka od portalu Pulowerek.pl
- II nagroda - 2 książki z serii o bibliotekarskiej Myszce Precelce - Agaty Widzowskiej-Pasiak + prezent-niespodzianka od portalu Pulowerek.pl
- III nagroda - 1 książka z serii o bibliotekarskiej Myszce Precelce - Agaty Widzowskiej-Pasiak + prezent-niespodzianka od portalu Pulowerek.pl
[sponsorem nagród jest Wydawnictwo Wilga]


















