Wszystko co należy wiedzieć o Pulowerku

Pulowerek u zarania dziejów i wpatrzony w przyszłość

Dlaczego Pulowerek.pl

Mówiąc o Pulowerku musimy pamiętać, że zawód bibliotekarza kojarzony jest z wieloma stereotypami, które budują negatywny wizerunek naszej profesji. Czemu by więc nie wybrać sobie własnego symbolu, który stałby się „marką” bibliotekarzy. Idealnie do tego nadaje się pulower [z ang. pullover] rodzaj swetra zakładanego przez głowę, najczęściej pozbawiony rękawów, który stanowi ubiór często kojarzony z zawodem bibliotekarza / bibliotekarki. Jest to także element stroju o wysoce praktycznych walorach: jednocześnie elegancki i wygodny, na lato i zimę, dla kobiet i mężczyzn, starszych oraz młodszych. Stanowi doskonałą metaforę zawodu bibliotekarza.

Trochę historii

W maju 2009 roku powstał portal Pulowerek.pl. W tamtym momencie odróżniał się od innych serwisów bibliotekarskich tym, że jego celem było dostarczanie informacji, które miały bawić, zaciekawiać i pozwolić nabrać trochę dystansu do naszego zawodu. Nie stronił także od poważnej tematyki związanej z naszymi codziennymi (i niecodziennymi) problemami oraz wyzwaniami zawodowymi. Takie były początki. Kolejne lata radosnej działalności to już legenda. W międzyczasie, w mniej lub bardziej sformalizowanych ramach powstała jedyna w swoim rodzaju (i w historii mediów bibliotekarskich) Redakcja Pulowerka. Ludzie się zmieniali, dołączali do Pulowerka na dłużej lub krócej – wszyscy jednak wnosili swoją specyficzną energię i pomysłowość. Oprócz mnie, czyli brzydko mówiąc Ojca Założyciela, byli to także Marcin Malinowski, Ewelina Szczukocka, Agata Matraś, Katarzyna Bikowska, Ewa Cywińska, Agata Widzowska-Pasiak, Marta Kostecka, Rafał Wójcik, Sylwia Białecka oraz Katarzyna Nowicka. Wszyscy ci ludzie pomogli Pulowerkowi stać się najbardziej rozpoznawalną niezależną marką w bibliotekarskim internecie! Organizowaliśmy konkursy, rozdawaliśmy nagrody, byliśmy obecni najważniejszych branżowych imprezach a nawet wydaliśmy drukiem niesamowity komiks!

Nic nie trwa wiecznie…

Nic jednak nie trwa wiecznie i tak jak zmienia się świat, zmieniają się zwyczaje internetowe. Zaczęło się od powolnego obumierania bibliotekarskiej blogosfery. Potem rotacja w redakcji i wyzwania dnia codziennego, czyli tak zwane dorosłe życie spowodowały, że miałem coraz mniej i mniej czasu na tworzenie wpisów. Zmieniać zaczęły się także zwyczaje i przyzwyczajenia internautów rozpasanych mediami społecznościowymi. Facebook zabił twórczość oryginalną na rzecz ciągłego wrzucania linków i krótkich postów bez głębszej merytorycznej podbudowy. Powyższe zmiany odbiły się i na Pulowerku. Ostatni czas nie był najlepszym w historii Pulowerka. Spadła częstotliwość wpisów, osłabła aktywność działania. Tuż po swoich siódmych urodzinach Pulowerek zapadł w letarg.

Nowe czasy w Pulowerku

O to kolejny etap rozwoju Pulowerka. Od teraz z Portalu dla bibliotekarzy staje się on branżowym blogiem prowadzonym przeze mnie. Zamiast szerokiego informowania o ciekawostkach i śmiesznostkach, skupię się bardziej na przedstawianiu swojego bibliotekarskiego światopoglądu, rzadszych ale bardziej rozbudowanych materiałach autorskich, publicystyce i kilku ciekawych projektach związanych z branżą jakie mam od dłuższego czasu w głowie.

o Pulowerku

 

Dość dawna (bo sprzed 4 lat!) ale nadal ciekawa infografika:

infografika pulowerek