Gablotka »

[24 lut 2010 | jeden komentarz | Przeczytany 409 razy]
Komiks, który wydarzył się naprawdę [27] – “s” jak sąsiedzi

Co tu dużo zapowiadać! Czekaliśmy na to cały tydzień… a nawet dwa. Bez zbędnych ceregieli…
…zapraszamy na kolejny odcinek komiksu z Gackolandii:
Komiks, który wydarzył się naprawdę [27] – “s” jak sąsiedzi

Gadżet / Styl »

[23 lut 2010 | brak komentarzy | Przeczytany 196 razy]
Skąd się biorą czcionki?

Jeśli biblioteka jest gmachem kultury to książki są w nim chyba cegłami. Nawet cegły jednak nie powstają z powietrza, więc każda książka musi się składać z papieru oraz nadrukowanych czcionek. Jak pewnie zauważyliście bawiąc się swoim edytorem tekstu czcionek jest ogromna ilość. Niektóre wyglądają ładniej, są funkcjonalne i często wykorzystywane inne znowu prezentują się jakoś tak niespecjalnie. Każda czcionka ma jednak swoją historię. Skądś  się przecież muszą brać!
Wszyscy znamy czcionkę Times New Roman, lecz nie wszyscy wiemy że powstała w roku 1932 i wersja z polskimi znakami zawiera widoczne błędy  …

Gablotka »

[22 lut 2010 | brak komentarzy | Przeczytany 307 razy]
Usuń czerwone

Dziś kontynuujemy temat gier nieco bardziej logicznych, ale obiecujemy, że w kolejnym odcinku będziecie mieli okazję zagrać w grę zręcznościową. Red Remover to gra nieco podobna w swoim pomyśle do zaprezentowanego poprzednio Blosicsa. Też musimy z planszy usunąć niechciane kwadraty, ale tym razem nie strzelamy w ich stronę, lecz po prostu w nie klikamy.
Ważna uwaga dla osób z głośnikami: dźwięk i muzykę można wyłączyć klikając w grę prawym klawiszem myszy i wybierając odpowiednią opcję.
Miłej gry!

MM

O nas Bibliotekarzach »

[20 lut 2010 | komentarzy: 3 | Przeczytany 150 razy]
Sobotni dyżur popołudniowy [37]

Chyba już wycierpieliśmy swoje w kwestii mrozów, jednak teraz przychodzi powoli pora byśmy mogli jeszcze wycierpieć swoje w kwestii chlapy i wszelkich odmian mokrości. Po jednym dniu roztopów tęsknię do suchej bezśnieżnej zimy. I weź tu człowiekowi, matko naturo, w jakiś sposób dogódź. Z ta pogodą to przysłowiowo “zamienił stryjek…”.
Kiedy napisałem powyższy wstęp uświadomiłem sobie, że zacząłem naszą “rozmowę” w stylu angielskim z wyraźną nutą polską. Angielski bo o pogodzie, a nuta polska leży w narzekaniu. Koniec jednak już z tym, czas zabrać się do roboty… znaczy się do cotygodniowego …

O nas Bibliotekarzach »

[19 lut 2010 | brak komentarzy | Przeczytany 361 razy]
Zwierzęce charaktery z bibliotecznego podwórka

Życie towarzyskie jest nieodłącznym elementem pracy w każdej bibliotece. Jeśli nie jesteś mistrzem NLP ani specjalistą od psychologii to może skorzystasz z naszej typologii bibliotecznych gatunków ludzkich. Królestwo zwierzą daje nam ogromny materiał do tworzenia trafnych porównań i oddawania naszych codziennych zachowań. Do poniższych rozważań pośrednio zainspirował mnie tekst pt.:  “Korporacyjne zwierzę”.  Nie bez powodu wszyscy wywodzimy się od małpy.

Złota rybka – Powie coś i zaraz o tym  zapomina. Beztroska. Pewnie blondynka, która lubi się wystroić. Uwielbia być podziwiana przez czytelników i współpracowników. Do pracy założy pewnie bez oporów miniówkę, …

O nas Bibliotekarzach »

[18 lut 2010 | komentarzy: 4 | Przeczytany 275 razy]
Na co nam książki?

Wszyscy szaleją na temat mobilnych, elektronicznych urządzeń do czytania. Nie mogą wyjść z zachwytu i rozpływają się nad dotykowymi ekranami, światełkami, pojemnościami, cenami i bateriami. Czy jednak pamiętają o szacunku jaki należy się drugiemu najlepszemu przyjacielowi człowieka (pierwszy najlepszy przyjaciel gubi sierść i sika na meble). Tak, szanowni czytelnicy, papierowa książka, ma swoje zasługi i wiele wiele zalet, których sobie nawet nie uświadamiacie na co dzień.
Przypomnieć o tym, przy okazji wydania ich pierwszej książki,  postanowili twórcy komiksu Cyanide & Happiness. W reklamówce wymieniają wiele powodów, dla których warto sobie sprawić …

O nas Bibliotekarzach »

[17 lut 2010 | brak komentarzy | Przeczytany 232 razy]
Światowy Dzień Kota – Futra w górę!

Ladies and Gentlemen’s ! Bibliotekarki i Bibliotekarze! Wielbiciele zwierząt i Wy- Pozostali: dziś swoje święto obchodzą puchate, włochate, długowłose i krótkowłose, bure, rude, dachowe, rosyjskie, niebieskie, norweskie leśne … dosyć, dosyć (tu autorka dostała zadyszki, łapie oddech, powtarza w myślach „dystans, dystans…”). Ogłaszam Światowy Dzień Kota za rozpoczęty!
A teraz krzynka historii: „World Cat Day”, „Giornata mondiale del gatto” jest obchodzone corocznie 17 lutego we Włoszech. W kraju Lecha obchodziliśmy go po raz pierwszy w 2006 z inicjatywy miesięcznika “Kot” i …

O nas Bibliotekarzach »

[16 lut 2010 | brak komentarzy | Przeczytany 114 razy]
Zimie mówimy stanowczo dość!

Ja wiem, że w codziennej pracy bibliotekarza zima nie jest zbyt dokuczliwa. Książek nie zasypie, między regałami zaspy się nie zrobią. Co najwyżej woda w kranie może zamarznąć i herbaty nie będzie można zrobić.  Wszyscy jednak odczuwamy skutki zimy w codziennym dojeżdżaniu i zmaganiu się z naturą. Marzniecie na przystankach, odśnieżanie podwórka, ciężkie buty, grube płaszcze…. ech chciałoby się żeby już przyszła wiosna.
Wycieczka do ciepłych krajów spotka pewnie jedynie nielicznych (ale za to szczęśliwych), my zaś na dziś dzień jedyne co możemy zrobić to zamknąć oczy i wprawić w ruch …