Nasza redakcja jest zawsze otwarta dla nowych osób. Jeśli posiadasz jakąś umiejętność, która jak uważasz, może przydać się pulowerkowi to pisz do nas! Przy komputerze przez całą dobę czeka na wasze maile redaktor dyżurujący.
***
Aktualny skład redakcji:
Maciej Rynarzewski - ni to bibliotekarz, ni to historyk. Byłby dumny gdyby kiedyś zasłużył na miano humanisty. Za motto życiowe wybrał Nulla dies abeat, quin linea ducta supersit i jak na razie jakoś udaje się mu tego trzymać. W młodości zbyt duży wpływ miał na niego Monty Python by mógł na życie patrzeć na poważnie, stąd seria poważnych skrzywień w odbieraniu świata. Nie rozumie idei MARC21, dzięki pracy w bibliotece zrozumiał Dilberta i zdecydowanie popiera maskulinizację bibliotek. Więcej dowiecie się na jego stronie domowej.
***
Marcin Malinowski lubił mówić o sobie “półtora bibliotekarza”, bo do niedawna pracował w dwóch różnych bibliotekach. Teraz w firmie produkującej dla nich oprogramowanie. Pasjami czyta polską i zagraniczną fantastykę, biega kilkanaście kilometrów w tygodniu, a przed komputerem spędza co najmniej kilka godzin dziennie (nie licząc tego, co przesiedzi w pracy), dużą część tego czasu poświęca prowadzeniu swojego bloga. Pulowerkiem zajmuje się bardziej od zaplecza, szlifuje stronę techniczną, od czasu do czasu skrobnie też jakiś tekst.
***
Agata Matraś - Rysująca bibliotekarka. W swoim komiksowym blogu „Gackolandia” tropi komizmy dnia codziennego. Co środę publikuje na łamach Pulowerka historyjki komiksowe o tematyce bibliotekarskiej. Pracuje w bibliotece dla dzieci, zajmuje się animacją czytelnictwa wśród najmłodszych sympatyków literatury. Zadeklarowana fanka Astrid Lindgren, Tove Jansson, Neila Gaimana oraz duetu Sempé-Goscinny. Jej marzeniem jest ilustrować książki dla dzieci i dotrzeć rowerem na Nordkap w towarzystwie Męża i córeczki Lusi.
***
Katarzyna Kotowska - Jest jak rasowy kot: czasami potulna lecz ma też pazury, a wtedy lubi pokazać swoją indywidualność. Niespecjalnie statystyczna Polka. Z reguły swój wolny czas poświęca na mistycznej czynności , jaką jest oglądanie filmów. Choć nadal poszukuje novum, uwielbia Quentina Tarantino i inne postmodernistyczne stwory. Właśnie książki o kinie i współczesnej popkulturze nie ujdą jej uwadze w zbiorach biblioteki. Po starciu z niemiłym czytelnikiem lubi stres odreagować na strzelnicy.
***
Ewelina Szczukocka – bełchatowianka w Warszawie, w której wylądowała przez studia. Uwielbia koty, konwalie, kryminały i tango. Wierzy, że nauczy się grać na saksofonie i napisze własną książkę. Ale zanim to nastąpi pracuje w wydawnictwie i bawi się w korektę książek.
















