<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>pulowerek.pl &#187; biblioteka</title>
	<atom:link href="http://pulowerek.pl/tag/biblioteka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://pulowerek.pl</link>
	<description>Just another WordPress weblog</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Feb 2012 09:40:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Biblioteka jak namalowana [galeria]</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2011/11/biblioteka-jak-namalowana-galeria/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2011/11/biblioteka-jak-namalowana-galeria/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Nov 2011 06:38:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gadżet / Styl]]></category>
		<category><![CDATA[polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[biblioteka]]></category>
		<category><![CDATA[malarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[obraz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=10520</guid>
		<description><![CDATA[Często staramy się szukać inspiracji w nowoczesnych bibliotekach, nowych mediach i nowych twarzach, jednak tym razem pragniemy zasięgnąć do tak starożytnej, analogowej twórczości jaką jest malarstwo. Bo kto to słyszał żeby godzinami ślęczeć z pędzelkiem i mazać po płótnie.  A jednak. Są tacy co to robią, lubią i wychodzi im. Są też tacy, którzy upatrzyli [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Często staramy się szukać inspiracji w nowoczesnych bibliotekach, nowych mediach i nowych twarzach, jednak tym razem pragniemy zasięgnąć do tak starożytnej, analogowej twórczości jaką jest malarstwo. Bo kto to słyszał żeby godzinami ślęczeć z pędzelkiem i mazać po płótnie.  A jednak. Są tacy co to robią, lubią i wychodzi im. Są też tacy, którzy upatrzyli sobie tematy biblioteczne. I to z ich twórczości stworzyliśmy poniżej małą galerię namalowanych bibliotek (i książek):</p>
<p style="text-align: center;">Carl Spitzweg - Der Bücherworm</p>
<p style="text-align: center;"><img src="http://cdnimg.visualizeus.com/thumbs/37/99/bookworm,librarian,library,carl,spitzweg,der,bucherworm,the,bookworm-379921bab7bd8993731fc2e5ca7c8134_h.jpg" alt="http://cdnimg.visualizeus.com/thumbs/37/99/bookworm,librarian,library,carl,spitzweg,der,bucherworm,the,bookworm-379921bab7bd8993731fc2e5ca7c8134_h.jpg" /></p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p style="text-align: center;">Debbbie Adams - Meeting at the Library</p>
<p style="text-align: center;"><img src="http://adamsart.files.wordpress.com/2010/11/tn_02_meeting-at-the-library_pastel-painting_by-d-adams_2-24-08.jpg" alt="http://adamsart.files.wordpress.com/2010/11/tn_02_meeting-at-the-library_pastel-painting_by-d-adams_2-24-08.jpg" width="465" height="326" /></p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p style="text-align: center;">Kyle M Stone - Buried in the Library 2</p>
<p style="text-align: center;"><img style="cursor: -moz-zoom-out;" src="http://www.kylemstone.com/paintings/BuryMebackCover.jpg" alt="http://www.kylemstone.com/paintings/BuryMebackCover.jpg" width="434" height="590" /></p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p style="text-align: center;">Harriet Backer - The Library of Thorval Boeck</p>
<p style="text-align: center;"><a title="Harriet Backer - The Library of Thorval Boeck (full size)" href="http://www.flickr.com/photos/gatochy/341650281/" rel="nofollow"><img src="http://farm1.static.flickr.com/163/341650281_02e42a6b95.jpg" alt="Harriet Backer, The Library of Thorval Boeck / Mariana" /></a></p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p style="text-align: center;">Michael Dumontier - Library</p>
<p style="text-align: center;"><a title="Harriet Backer - The Library of Thorval Boeck (full size)" href="http://www.flickr.com/photos/gatochy/341650281/" rel="nofollow"><img style="cursor: -moz-zoom-out;" src="http://1.bp.blogspot.com/_J8mslVda0to/TEfOhviJFMI/AAAAAAAAARI/8Q2ViDS-Yao/s1600/library+39-54.jpg" alt="http://1.bp.blogspot.com/_J8mslVda0to/TEfOhviJFMI/AAAAAAAAARI/8Q2ViDS-Yao/s1600/library+39-54.jpg" width="464" height="463" /></a></p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p style="text-align: center;">James Baker Pyne, The Library, Windsor Castle</p>
<p style="text-align: center;"><img src="http://www.1st-art-gallery.com/thumbnail/202749/1/The-Library,-Windsor-Castle,-1838.jpg" alt="http://www.1st-art-gallery.com/thumbnail/202749/1/The-Library,-Windsor-Castle,-1838.jpg" width="499" height="365" /></p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p style="text-align: center;">Jenny Armitage, Saturday at the Office</p>
<p style="text-align: center;"><img src="http://images.fineartamerica.com/images-medium/saturday-at-the-office-jenny-armitage.jpg" alt="http://images.fineartamerica.com/images-medium/saturday-at-the-office-jenny-armitage.jpg" width="465" height="572" /></p>
<p style="text-align: center;">***<br />
George Bacon Wood, Philadelphia Library</p>
<p style="text-align: center;"><img src="http://www.1st-art-gallery.com/thumbnail/184111/1/Philadelphia-Library,-1875.jpg" alt="http://www.1st-art-gallery.com/thumbnail/184111/1/Philadelphia-Library,-1875.jpg" /></p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p style="text-align: center;">autorzy (nam) nieznani:</p>
<p style="text-align: center;"><img src="http://www.somethingshinymoved.com/wp-content/uploads/2010/12/Library-Book-Painting-EarthArt-e1291963937555.jpg" alt="http://www.somethingshinymoved.com/wp-content/uploads/2010/12/Library-Book-Painting-EarthArt-e1291963937555.jpg" /></p>
<p style="text-align: center;"><img style="cursor: -moz-zoom-out;" src="http://stylefrizz.com/img/amazing-body-painting-library-acne-paper.jpg" alt="http://stylefrizz.com/img/amazing-body-painting-library-acne-paper.jpg" /></p>
<p style="text-align: center;"><img src="http://digitalphotographersblog.com/wp-content/uploads/2011/05/The-Library-painting-for-blog.jpg" alt="http://digitalphotographersblog.com/wp-content/uploads/2011/05/The-Library-painting-for-blog.jpg" width="497" height="359" /></p>
<p style="text-align: center;"><img src="http://cdnimg.visualizeus.com/thumbs/f1/17/books,library,painting,womans-f1172ce509ff44dc3adcb72449ae59e4_h.jpg" alt="http://cdnimg.visualizeus.com/thumbs/f1/17/books,library,painting,womans-f1172ce509ff44dc3adcb72449ae59e4_h.jpg" /></p>
<p style="text-align: center;"> Znacie jeszcze jakieś biblioteczne obrazy?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2011/11/biblioteka-jak-namalowana-galeria/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Biała Biblioteka w Stuttgarcie</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2011/11/biala-biblioteka-w-stuttgarcie/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2011/11/biala-biblioteka-w-stuttgarcie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Nov 2011 07:10:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gadżet / Styl]]></category>
		<category><![CDATA[polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[biblioteka]]></category>
		<category><![CDATA[budynek]]></category>
		<category><![CDATA[projekt]]></category>
		<category><![CDATA[Stuttgart]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=10510</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo lubimy kiedy nasi czytelnicy przysyłają nam ciekawe linki. Dzięki temu, możecie dziś obejrzeć bajeczną bibliotekę z Stuttgartu (Zentralbibliothek der Stadtbücherei Stuttgart).  Nowa, piękna, biała świątynia książek zachwyca wyglądem. Zapraszamy na krótką wycieczkę. By przybliżyć wam uroki gmachu posiłkujemy się informacjami z fachowego bloga o projektowaniu - expozycja.com: Projekt koreańskiego architekta Eun Young Yi został [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo lubimy kiedy nasi czytelnicy przysyłają nam ciekawe linki. Dzięki temu, możecie dziś obejrzeć bajeczną bibliotekę z Stuttgartu (<a href="http://www1.stuttgart.de/" target="_blank">Zentralbibliothek der Stadtbücherei Stuttgart</a>).  Nowa, piękna, biała świątynia książek zachwyca wyglądem. Zapraszamy na krótką wycieczkę. By przybliżyć wam uroki gmachu posiłkujemy się informacjami z fachowego <a href="http://blog.expozycja.com/2011/11/554/" target="_blank">bloga o projektowaniu - expozycja.com</a>:</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://blog.expozycja.com/home/extend01/domains/blog.expozycja.com/public_html/wp-content/uploads/2011/11/librar.jpg" alt="http://blog.expozycja.com/home/extend01/domains/blog.expozycja.com/public_html/wp-content/uploads/2011/11/librar.jpg" width="502" height="334" /></p>
<p>Projekt koreańskiego architekta <a href="http://www.yiarchitects.com/" target="_blank">Eun Young Yi</a> został wybrany w 1999 roku z 235 prac konkursowych jako plan dla nowej biblioteki centralnej miasta Stuttgart. W budynek miasto zainwestowało 80-mln Euro (około 108 dolarów mln. US). Yi stworzył monolityczny sześcian składający się z dwóch kondygnacji podziemnych i dziewięciu kondygnacji powyżej parteru. Zasadniczo wszystkie elementy budynku, wewnątrz i na zewnątrz są białe. Ukłonem w stronę tego, że budynek jest klasyczną jednak biblioteką było umieszczenie słowa “biblioteka” w czterech językach na elewacji biblioteki. Na północnej ścianie w języku niemieckim, zachodniej w języku angielskim , południowej w języku arabskim  i na wschodzie w  języku koreańskim (język ojczysty Yi).</p>
<p><a href="http://blog.expozycja.com/home/extend01/domains/blog.expozycja.com/public_html/wp-content/uploads/2011/11/library1.jpg" rel="lightbox[554]"><img class="aligncenter size-full wp-image-556" title="library(1)" src="http://blog.expozycja.com/home/extend01/domains/blog.expozycja.com/public_html/wp-content/uploads/2011/11/library1.jpg" alt="" width="470" height="311" /></a></p>
<p><a href="http://blog.expozycja.com/home/extend01/domains/blog.expozycja.com/public_html/wp-content/uploads/2011/11/stu.jpg" rel="lightbox[554]"><img class="aligncenter size-full wp-image-558" title="stu" src="http://blog.expozycja.com/home/extend01/domains/blog.expozycja.com/public_html/wp-content/uploads/2011/11/stu.jpg" alt="" width="472" height="704" /></a></p>
<p><a href="http://blog.expozycja.com/home/extend01/domains/blog.expozycja.com/public_html/wp-content/uploads/2011/11/Library-from-the-Outside-665x518.jpg" rel="lightbox[554]"><img class="aligncenter size-full wp-image-568" title="Library-from-the-Outside-665x518" src="http://blog.expozycja.com/home/extend01/domains/blog.expozycja.com/public_html/wp-content/uploads/2011/11/Library-from-the-Outside-665x518.jpg" alt="" width="471" height="366" /></a></p>
<p>Galerię można zobaczyć także <a href="http://www.joemonster.org/art/18592/Niesamowita_biblioteka_z_Niemiec" target="_blank">na stronie Joemonster</a></p>
<p>A na deser materiały filmowe z niezwykłej biblioteki:</p>
<p><iframe width="500" height="281" src="http://www.youtube.com/embed/37yBKOLoWb0?fs=1&#038;feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p><iframe width="500" height="281" src="http://www.youtube.com/embed/pJq9UJqWOec?fs=1&#038;feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p><iframe width="500" height="281" src="http://www.youtube.com/embed/Uuw4lCtPAd4?fs=1&#038;feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2011/11/biala-biblioteka-w-stuttgarcie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co można robić w bibliotece, czyli historia pewnego ogłoszenia</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2011/11/co-mozna-robic-w-bibliotece-czyli-historia-pewnego-ogloszenia/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2011/11/co-mozna-robic-w-bibliotece-czyli-historia-pewnego-ogloszenia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Nov 2011 02:51:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[O nas Bibliotekarzach]]></category>
		<category><![CDATA[polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[biblioteka]]></category>
		<category><![CDATA[masturbacja]]></category>
		<category><![CDATA[St Andrews]]></category>
		<category><![CDATA[Szkocja]]></category>
		<category><![CDATA[zakaz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=10480</guid>
		<description><![CDATA[Każdy wie, po co idzie się do biblioteki. Oczywiście wypożyczyć książki lub skorzystać ze zbiorów na miejscu, pouczyć się, czasem spotkać ze znajomymi, napisać pracę, spędzić parę chwil w ciszy. Wydaje się to takie oczywiste. A tymczasem w pewnej bibliotece uniwersyteckiej w Szkocji władze wystosowały taki oto apel: tłum. „Ogłoszenie o masturbacji. Masturbacja w łazience [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="JUSTIFY">Każdy wie, po co idzie się do biblioteki. Oczywiście wypożyczyć książki lub skorzystać ze zbiorów na miejscu, pouczyć się, czasem spotkać ze znajomymi, napisać pracę, spędzić parę chwil w ciszy. Wydaje się to takie oczywiste. A tymczasem <a title="biblioteka St Andrews" href="http://www.st-andrews.ac.uk/library/" target="_blank">w pewnej bibliotece uniwersyteckiej w Szkocji</a> władze wystosowały taki oto apel:</p>
<p align="JUSTIFY"><a href="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2011/11/Co-mo%C5%BCna-robi%C4%87-w-bibliotece-czyli-historia-pewnego-og%C5%82oszenia.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-10481" title="Co można robić w bibliotece, czyli historia pewnego ogłoszenia" src="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2011/11/Co-mo%C5%BCna-robi%C4%87-w-bibliotece-czyli-historia-pewnego-og%C5%82oszenia.jpg" alt="" width="548" height="408" /></a></p>
<p align="JUSTIFY">tłum. „Ogłoszenie o masturbacji. Masturbacja w łazience bibliotecznej jest naruszeniem regulaminu Biblioteki Uniwersyteckiej Świętego Andrzeja. Ostatnio odnowiona podłoga w łazienkach nie została zaprojektowana do przechowywania waszego nasienia! Profesjonalne usunięcie wcześniejszych plam po nasieniu na podłodze kosztowało tysiące funtów, koszt ten musi znaleźć swoje odbicie we wzroście czesnego w przyszłym roku. Jeśli się nudzicie, idźcie do domu się masturbować. W razie jakichkolwiek pytań zapraszamy do informacji. Dziękujemy za współpracę”.</p>
<p align="JUSTIFY">I tak oto szkoła z sześćsetletnią tradycją musiała wystosować takie ogłoszenie do „niegrzecznych” studentów. Jaki z tego morał? Można by rzec, że dwa: 1) cokolwiek robisz w miejscu publicznym, zostanie zauważone i odnotowane; 2) myj dokładnie ręce zanim weźmiesz książkę.</p>
<p style="text-align: right;" align="JUSTIFY">Pozdrawiam czytelników!</p>
<p style="text-align: right;" align="JUSTIFY">Amabile</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2011/11/co-mozna-robic-w-bibliotece-czyli-historia-pewnego-ogloszenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Audiowizualny</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2011/11/audiowizualny/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2011/11/audiowizualny/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Nov 2011 09:08:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Audio/Video]]></category>
		<category><![CDATA[polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[audiowizualny]]></category>
		<category><![CDATA[biblioteka]]></category>
		<category><![CDATA[vimeo]]></category>
		<category><![CDATA[youtube]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=10291</guid>
		<description><![CDATA[Zapraszam na krótki przegląd najnowszych multimediów. Jak zawsze zachęcamy was w piątek do lenistwa i wejścia w weekend gładkim ślizgiem: malowanie bibliotecznej fontanny: siłka w bibliotece: kocham moją bibliotekę : szczury:     kosmos: Love your library from librarydotievideos on Vimeo.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zapraszam na krótki przegląd najnowszych multimediów. Jak zawsze zachęcamy was w piątek do lenistwa i wejścia w weekend gładkim ślizgiem:</p>
<p>malowanie bibliotecznej fontanny:</p>
<p><object width="500" height="281"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Z83o2rV7bTo?version=3&#038;feature=oembed"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/Z83o2rV7bTo?version=3&#038;feature=oembed" type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="281" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>siłka w bibliotece:</p>
<p><object width="500" height="281"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/1ulwxNI6Dgs?version=3&#038;feature=oembed"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/1ulwxNI6Dgs?version=3&#038;feature=oembed" type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="281" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>kocham moją bibliotekę :</p>
<p><object width="500" height="281"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/vfYIlh7_CKA?version=3&#038;feature=oembed"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/vfYIlh7_CKA?version=3&#038;feature=oembed" type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="281" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>szczury:</p>
<p><object width="500" height="281"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/8_LmWyfcT9E?version=3&#038;feature=oembed"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/8_LmWyfcT9E?version=3&#038;feature=oembed" type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="281" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p> </p>
<p><object width="500" height="281"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/703F1dVEExg?version=3&#038;feature=oembed"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/703F1dVEExg?version=3&#038;feature=oembed" type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="281" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p> </p>
<p>kosmos: </p>
<p><object width="500" height="281"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/CXuxZr3DMRA?version=3&#038;feature=oembed"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/CXuxZr3DMRA?version=3&#038;feature=oembed" type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="281" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><iframe src="http://player.vimeo.com/video/30071645?title=0&amp;byline=0&amp;portrait=0" width="400" height="290" frameborder="0" webkitAllowFullScreen allowFullScreen></iframe>
<p><a href="http://vimeo.com/30071645">Love your library</a> from <a href="http://vimeo.com/librarycouncil">librarydotievideos</a> on <a href="http://vimeo.com">Vimeo</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2011/11/audiowizualny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Biblioteka praw zwierząt</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2011/09/biblioteka-praw-zwierzat/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2011/09/biblioteka-praw-zwierzat/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Sep 2011 03:25:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[O nas Bibliotekarzach]]></category>
		<category><![CDATA[polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[biblioteka]]></category>
		<category><![CDATA[prawa zwierząt]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=10036</guid>
		<description><![CDATA[Biblioteka Praw Zwierząt i o Zwierzętach jest biblioteką, w której chciałabym pracować. To miejsce szczególne, stworzone dla osób, które „mają kota” na punkcie zwierząt i są zainteresowane poprawą ich losu. To także świetny punkt dla tych, którzy chcą poszerzać wiedzę zawodową w zakresie weterynarii, prawa czy edukacji. Nie miałam pojęcia, że taka biblioteka istnieje przy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><a href="http://biblioteka.webs.com/" target="_blank">Biblioteka Praw Zwierząt i o Zwierzętach</a></strong> jest biblioteką, w której chciałabym pracować. To miejsce szczególne, stworzone dla osób, które „mają kota” na punkcie zwierząt i są zainteresowane poprawą ich losu. To także świetny punkt dla tych, którzy chcą poszerzać wiedzę zawodową w zakresie weterynarii, prawa czy edukacji. Nie miałam pojęcia, że taka biblioteka istnieje przy ul. Ringelbluma 3 w Warszawie, po sąsiedzku ze Stowarzyszeniem Pomocy Królikom, za pośrednictwem którego parę lat temu adoptowałam króliczka Kłapka.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" style="cursor: -moz-zoom-out;" src="http://www.kroliki.net/public/obrazy/images/spk_files/biblioteka/roll_up_biblioteka.jpg" alt="http://www.kroliki.net/public/obrazy/images/spk_files/biblioteka/roll_up_biblioteka.jpg" width="282" height="376" /></p>
<p style="text-align: justify;">Biblioteka powstała w 2008 r., a jej księgozbiór w całości dotyczy wyłącznie zwierząt lub relacji człowiek - zwierzę. W jej zbiorach znajduje się kilkaset polskich i obcojęzycznych książek i czasopism o tematyce filozoficznej, prawniczej, etycznej, kulturalnej, religijnej, pedagogicznej, weterynaryjnej, zootechnicznej. Nie brakuje też beletrystyki: powieści, wierszy, poradników, a nawet baśni i bajek dla maluchów.</p>
<p style="text-align: justify;">Na wykładach z prawa na UW dowiedziałam się, że „<em>zwierzęta nie mają żadnych praw, ponieważ w świetle ustaw są traktowane jak rzecz</em>”. Dlatego schroniska pełne są porzuconych psów i kotów, konie jadą na rzeź do Włoch w atmosferze skrajnego okrucieństwa, a ludzie kupują zwierzęta zamiast przygarnąć jedno z tysięcy oczekujących na dom. Chciałabym, żeby bibliotekarze propagowali temat pomocy zwierzętom w swoich środowiskach lokalnych:</p>
<h3 style="text-align: center;"><strong>BIBLIOTEKARZ = PRZYJACIEL ZWIERZĄT</strong></h3>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" style="cursor: -moz-zoom-out;" src="http://www.kroliki.net/public/obrazy/images/spk_files/biblioteka/roll_up_nie_wychowuj.jpg" alt="http://www.kroliki.net/public/obrazy/images/spk_files/biblioteka/roll_up_nie_wychowuj.jpg" width="376" height="501" /></p>
<p>Moim zdaniem człowieczeństwo mierzy się między innymi stosunkiem ludzi do zwierząt.</p>
<p>Na wielu stronach w necie widać ikonkę akcji Pajacyk, a mało kto wie, że jest jeszcze:</p>
<ul>
<li><span style="color: #ff0000;"><strong><a title="Pusta Miska" href="http://pustamiska.pl/pl/index.php" target="_blank"><span style="color: #ff0000;">Pusta Miska</span></a></strong></span></li>
<li><span style="color: #ff0000;"><strong><a href="http://www.kroliki.net/" target="_blank"><span style="color: #ff0000;">Króliki</span></a></strong></span></li>
<li><span style="color: #ff0000;"><strong><a href="http://konie-pegasus.pl/" target="_blank"><span style="color: #ff0000;">Fundacja Pegasus</span></a></strong></span></li>
<li><span style="color: #ff0000;"><strong><a href="http://centaurus.org.pl/" target="_blank"><span style="color: #ff0000;">Fundacja Centaurus</span></a></strong></span></li>
<li><span style="color: #ff0000;"><strong><a href="http://www.petycje.pl/6883" target="_blank"><span style="color: #ff0000; font-size: small;">Petycja za wprowadzeniem zakazu długodystansowego transportu i uboju koni</span></a></strong></span></li>
</ul>
<p>I jeszcze kilka pytań do czytających ten tekst:</p>
<ul>
<li>Czy bibliotekarze lubią zwierzęta?</li>
<li>Jakie zwierzęta macie w domu?</li>
<li>Czy słowo adopcja to dla Was tylko teoria, czy praktyka?</li>
<li>Czy wpuszczacie do swoich bibliotek czytelników z psami, kotami itp?</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://www.virginmedia.com/images/gizmo-reading_steve-marsh.jpg" alt="http://www.virginmedia.com/images/gizmo-reading_steve-marsh.jpg" /></p>
<p style="text-align: center;">[… bo jak się okazuje zwierzęta też czytają… więcej w tym temacie już niedługo - red.]</p>
<p>Na koniec cytat Marka Twaina:</p>
<blockquote><p>Człowiek jest jedynym zwierzęciem, które się czerwieni i ma ku temu powody.</p></blockquote>
<p style="text-align: right;">Pozdrawiam wszystkich<br />
Agata Widzowska<br />
Biblioteka Publiczna w Swarzędzu</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2011/09/biblioteka-praw-zwierzat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sierpień… czyli szczyt sezonu urlopowego</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2011/08/sierpien-czyli-szczyt-sezonu-urlopowego/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2011/08/sierpien-czyli-szczyt-sezonu-urlopowego/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Aug 2011 07:07:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[O nas Bibliotekarzach]]></category>
		<category><![CDATA[polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[biblioteka]]></category>
		<category><![CDATA[pustki]]></category>
		<category><![CDATA[sierpień]]></category>
		<category><![CDATA[urlop]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=9693</guid>
		<description><![CDATA[Wakacje dotykają także biblioteki. Poza tym, że pojawiły się wakacyjno-bibliotekarskie konkursy, pojawiła się także pustka. I to zarówno w bibliotecznych gmachach jak i w bibliotecznym internecie. Kto może łapie słońce, jako że w końcu postanowiło zawitać do kraju. Szczęśliwcy. Są jednak tacy z nas (zapewne Ci którzy to czytają, jak i ten co to pisze) [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wakacje dotykają także biblioteki. Poza tym, że pojawiły się wakacyjno-bibliotekarskie konkursy, pojawiła się także pustka. I to zarówno w bibliotecznych gmachach jak i w bibliotecznym internecie. Kto może łapie słońce, jako że w końcu postanowiło zawitać do kraju. Szczęśliwcy. Są jednak tacy z nas (zapewne Ci którzy to czytają, jak i ten co to pisze) którzy wytrwali na posterunku. Bo biblioteki muszą przetrwać! Pomimo upałów, plaży, arbuzów, lodów i innych atrakcji którymi kusi sfera wakacyjna. Wytrwamy na stanowiskach, utrzymamy przyczółki, będziemy przedmurzem bibliotekarstwa, Deweyem (Estreicherem?) narodów. We will prevail!</p>
<p style="text-align: justify;">W moim dziale z ośmioosobowej załogi stan wynosi obecnie 2,5 czynnego zawodowo bibliotekarza. W pokojach wieje pustką, za to czytelnicy jakby sobie przypomnieli, że biblioteka istnieje. O ile w ciągu pozostałej części roku bywają takie dni że zawita do nas 1 lub dwie osoby w trakcie 12 godzin pracy, tak teraz mamy prawdziwy najazd! A to ktoś pracę magisterską musi skończyć przed wrześniem (czyli wiadomo dlaczego nie było czytelników wcześniej), a to naukowcy przypomnieli sobie, że habilitacja leży i kurzem porasta, a to zwyczajnie nudzą się i szukają rozrywki z odrobiną adrenaliny (dla statystycznego polaka odwiedzenie biblioteki to sport ekstremalny). Ale dlaczego akurat w wakacje.</p>
<div id="allsizes-photo" style="text-align: center;"><img class="alignnone" style="margin: 10px;" src="http://farm3.static.flickr.com/2206/1990893702_c2697bd686.jpg" alt="" width="500" height="333" /></div>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p>Jakim ekstremistą trzeba być żeby przychodzić do biblioteki i tzw. ciurkiem przesiadywać po 8 godzin? Może chodzi o jakiś gruby zakład? Możliwe. Ja tak na przykład robię. Zakładam się z moim zakładem pracy, że wysiedzę po 8 godzin dziennie w bibliotece. Przez cały miesiąc. Stawką o którą się zakładamy jest przysłowiowe “tysiąć pińcet” (czyli tzw. pensja). Póki co jakoś udaje mi się w tym zakładzie z Zakładem wygrywać… Nie wiem czy to do końca powód do radości… ;]</p>
<p>Sierpień to najdziwniejszy miesiąc w bibliotekarskim środowisku. Rośnie współczynnik zadowolenia (wśród tych co urlopują oczywiście). A nuż jakaś stereotypowa koleżanka zza lady wróci po urlopie z mniej stereotypowym mężczyzną swojego życia, skorym do zaakceptowania partnerki z bardzo niskimi zarobkami, bardzo wysokimi kwalifikacjami i bardzo dużą ilością książek w domu. Wszystko jest możliwe. Byle tylko nie było powodzi i nie pozalewało kolejnych bibliotek. Takiej niespodzianki od miesiąca sierpnia zdecydowanie nie chcemy..</p>
<p>A my (Ci w pracy) jesteśmy albo już po urlopie, albo jeszcze przed urlopem. Pamiętamy też o tych którzy nie są ani po, ani przed, bo rozpoczęli niedawno swoją katorgę i nie nabyli jeszcze praw urlopowych. My wszyscy, patrząc obiektywnie mamy przerąbane <img src='http://pulowerek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  …ale pamiętajcie</p>
<h2 style="text-align: center;">WE WILL PREVAIL!</h2>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2011/08/sierpien-czyli-szczyt-sezonu-urlopowego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Topielec przy Galla Anonima by Irena Brojek</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2011/06/topielec-przy-galla-anonima-by-irena-brojek/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2011/06/topielec-przy-galla-anonima-by-irena-brojek/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Jun 2011 06:52:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[Z przymrużeniem oka]]></category>
		<category><![CDATA[biblioteka]]></category>
		<category><![CDATA[morderstwo]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[zbrdnia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=9240</guid>
		<description><![CDATA[[Mamy dziś przyjemność zaprezentować opowiadanie w klimatach bibliotecznych, autorstwa naszej czytelniczki Ireny Brojek, znanej także jako Alodia. Mamy nadzieję, że lektura was wciągnie tak samo jak nas!] Był lipcowy wieczór 1997 roku we Wrocławiu. Frontowe drzwi biblioteki przy ulicy Galla Anonima otwierała kobieta. Była tak przeraźliwie chuda, że nie różniła się wiele od kija szczotki. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #888888;">[Mamy dziś przyjemność zaprezentować opowiadanie w klimatach bibliotecznych, autorstwa naszej czytelniczki Ireny Brojek, znanej także jako </span><a href="http://kotnagalezi1.blox.pl/html" target="_blank"><span style="color: #888888;">Alodia</span></a><span style="color: #888888;">. Mamy nadzieję, że lektura was wciągnie tak samo jak nas!]</span></p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 439px"><img id="yui_3_3_0_3_13070828992471143" class="loaded " style="opacity: 1; z-index: 1;" src="http://farm4.static.flickr.com/3389/3319594668_74b164dbec_z.jpg?zz=1" alt="" width="429" height="429" /><p class="wp-caption-text">Kyknoord @ Flickr</p></div>
<p style="text-align: center;"><span id="yui_3_3_0_3_13070828992471270" class="facade-of-protection"> </span></p>
<p>Był lipcowy wieczór 1997 roku we Wrocławiu.</p>
<p>Frontowe drzwi biblioteki przy ulicy Galla Anonima otwierała kobieta. Była tak przeraźliwie chuda, że nie różniła się wiele od kija szczotki.<br />
Chybotnęła się na stopniu, złapała klamkę, odepchnęła i westchnęła głośno. Włożyła klucz do kłódki, przekręciła, niezdarnie wyjęła ją ze skobla.<br />
Oparła się o występ muru, z kieszeni wyjęła papierosy i zapalniczkę, przypaliła. Zaciągnęła się z lubością, zakaszlała. Strąki siwo-żółtych włosów otaczały jej twarz, bardzo nadgryzioną przez szczęki czasu.<br />
Weszła do środka. Kopnęła książki, które wrzucono przez otwór w drzwiach. Potknęła się na schodku i poleciała przed siebie. Zniosło ją na prawo, wyciągnęła rękę i złapała uchwyt skrzynki katalogowej. Ta wysunęła się i karty różnokolorowym obłokiem spadły na podłogę.<br />
Kobieta czknęła i padając na ziemię wymamrotała: „jak ja nie lubię tej roboty”.<br />
Nie dziwmy się jej. Miała męża, co to każdej roboty się boi, dzieci w postaci pary bliźniąt, które żywemu kotu nie przepuściły, zębów pięć, a na ścianach mieszkania w „Pekinie” potężnego grzyba. Niejadalnego.<br />
Przespała się godzinkę z okładem. Potem otworzyła swoje piękne, z lekka zezowate, oczy i popatrzyła wokół. Rzuciła panienką nieciężkich obyczajów i spróbowała wstać. Co nie było łatwe, oj niełatwe. W końcu podciągnęła się wzdłuż regału i zataczając poszła na zaplecze. Napiła wody z kranu, przysiadła na sedesie i zapaliła papierosa.<br />
„Gdybym był bogaty…” zaczęła nucić, a potem marzyć co powiedziałaby tym wszystkim, którzy jej tak bardzo nie doceniają, że musi być sprzątaczką.<br />
Wrzuciła peta do muszli, spuściła wodę i wyjęła odkurzacz ze schowka. Wyciągnęła go na środek czytelni, popatrzyła na półki.<br />
- I po cholerę tyle tu tych książek? – wymamrotała.<br />
Ile za to byłoby butelek – pomyślała o ulubionym napoju. Włączyła odkurzacz, od niechcenia poprzesuwała ssawkę po wykładzinie i</p>
<p> </p>
<p>2</p>
<p>przeszła do wypożyczalni. Popatrzyła na okno, kwiatki, półki – widać było, że nic się jej nie podoba.<br />
Kopnęła kosz na śmieci.<br />
- Śmiecom i śmiecom – wymamrotała.<br />
Zostawiła odkurzacz na środku i skierowała się do magazynu. Po drodze obojętnie popatrzyła na rozsypane karty katalogowe. Spodobał się jej wzór jaki utworzyły na paskudnym chodniku. Minęła je, przeszła w stronę drzwi sąsiedniego pomieszczenia. Otworzyła i cofnęła się zamykając je gwałtownie.<br />
Po kolejnej służbowej gehennie byłam u Ewy na reanimacji.<br />
Opowiedziałam jej swój sen:<br />
Wchodzę do budynku „Imperium”, któremu nadałam piękną nazwę „Loch Ness” i widzę, że wszyscy tam poruszają się jakby płynęli kilka centymetrów nad podłogą. Otoczeni są niebieskawą mgłą, a większość postaci migocze złotą poświatą. Każdy ma na szyi łańcuch z orderem i napisem „dobroczyńca kultury polskiej”. Prezes z zastępcą złote, mniej ważni w kolejności dziobania srebrne, pozostali brązowe. Płyną tak po pokojach i korytarzach z głowami wzniesionymi do góry, nie patrząc na nikogo i powtarzając: „idę do telewizji udzielić wywiadu, idę do telewizji…”.<br />
I obudziłam się.<br />
Ewa westchnęła i powiedziała:<br />
- Czas, żebyś poszła na emeryturę, bo jawa i sny kompletnie cię wykończą.<br />
Zmieniła temat.<br />
- Chodź ze mną, pani Helena jest chora, sama karmię dzisiaj piwniczne koty, pomożesz mi.<br />
Jechałyśmy windą gdy zapytała:<br />
- Ale przy Galla Anonima dobrze ci się pracowało?<br />
- Ach, tam były świetne dyrekcje. Główną zasadą ich działania była życzliwość oraz dobro czytelników i pracowników. Za to mieliśmy, chyba, najgorsze warunki lokalowe w porównaniu z resztą miasta. Wręcz pieskie. Jak to na Psim Polu.</p>
<p> </p>
<p>3</p>
<p>Gdy zostałam kierowniczką filii bardzo rozwinęłam kiermasz tanich książek. Rozlepiałam, w całym mieście, ogłoszenia o zbieraniu darów książkowych, a gdzie się dało rozkładałam ulotki o tej samej treści. Jedną z nich zobaczyła, w tramwaju, dziennikarka Maria Woś i napisała o tym tekst do gazety codziennej.<br />
Z osobami, które nam pomagały bardzo często jeździłam ich samochodami do darczyńców z całego miasta. Dzięki sprzedaży mieliśmy dużo więcej pieniędzy na zakup nowości.<br />
- Toś się nadźwigała – powiedziała Ewa.<br />
- Tak się, kiedyś, zmęczyłam, że napisałam do koleżanki w służbowym liściku: „Jeśli zobaczysz na ulicy leżący krzyż, to będzie mój. Odpadł mi ze zmęczenia”.<br />
Na początku 1996 roku napisałam tekst o akcji zbierania darów i wysłałam do „Poradnika Bibliotekarza”. Wydrukowano go w czerwcu.<br />
Zeszłyśmy na podwórko, kocie towarzystwo obległo nas licznie. Wyłożyłyśmy karmę. Niektóre dały się pogłaskać.<br />
To nie był dobry pomysł.<br />
- Klątwa jakaś to jest – powiedziałam.<br />
Podniosłyśmy się z bibliotecznej podłogi.<br />
- Wodzu, prowadź! – usłyszałam głos Ewy.<br />
- Mogę, ale nie mamy kluczy. Koleżanka popatrzyła na moją torebkę.<br />
- No, coś ty! Przecież teraz pracuję przy Parkowej.<br />
- Prawda, wszystko mi się pokręciło – przyznała Ewa.<br />
Przypomniałam sobie jednak, że w magazynie było jedyne okno, które się łatwo otwierało.<br />
- Chodź, wyjdziemy przez okno, tu jest niski parter.<br />
Przeszłyśmy tam. Już leżące na podłodze karty nieco mnie zdziwiły, a następna scena zwaliła z nóg.<br />
Sprzątaczka leżała na chodniku i chrapała. Przez otwarte drzwi widać było biurko, siedzącą kobietę, a na niej oprawę dużej świetlówki i dużo krwi.<br />
To był jednocześnie okropny i wspaniały widok. Ta zołza, ta mobbingująca małpa, ten żeński wypierdek mamuta nieustannie skrzeczący i nikogo nie słuchający dostał za swoje!<br />
- Ewa, patrz! – powiedziałam i zaczęłam się histerycznie śmiać.</p>
<p> </p>
<p>4</p>
<p>- Co ci się stało? – zapytała cofając się ze zgrozą.<br />
- A już myślałam, że mam takie szczęcie, że gdybym kupiła cmentarz ludzie przestaliby umierać – stwierdziłam radośnie.<br />
Wzięłam Ewę w objęcia i puściłam się tany. Wyrywała się ale byłam silniejsza. W tym tańcu opętańcu przeleciałyśmy przez wszystkie pomieszczenia. W końcu padłyśmy na krzesła przy stole w wypożyczalni.<br />
Zmęczona zaproponowałam:<br />
- Napijemy się herbaty, a potem je tak obie zostawimy.<br />
- Biedna sprzątaczka, pomyślą, że to ona zrobiła – litowała się Ewa.<br />
- Masz rację. Przeniesiemy ją do czytelni, odkurzacz schowam, jak się obudzi to pomyśli, że już posprzątała i pójdzie do domu.  Trupa znajdzie ktoś inny – wymyśliłam bezwzględnie ale sprytnie.<br />
- Ty znajdziesz – postraszyła mnie Ewa.<br />
- Dlaczego ja? Może Lucynka? A może to wcale się nie zdarzyło?<br />
- A koty tu gdzieś są? – zainteresowała się Ewa.<br />
- O, całe mnóstwo! Podwórko jest dokładnie zakocone. Stamtąd wzięłam Alodię, swoją pierwszą kotkę. Deszczowej środy znalazłam ją pod krzakiem wylizującą się. Okazało się, że jest jednym wielkim rojowiskiem pcheł. Gdybym jej nie zabrała pewnie by ją zeżarły<br />
- Może już chodźmy stąd – Ewa wstała z krzesła.<br />
- A herbatka? – zaprotestowałam.<br />
- A herbatka w domu – rzucił koleżanka i poszła do drzwi.<br />
- No, coś ty! Bokiem idziemy.<br />
- Prawym czy lewym?<br />
- Bocznymi drzwiami.<br />
Wzięłyśmy sprzątaczkę za barki i nogi, przeniosłyśmy do czytelni, położyłyśmy na wykładzinie. Jej kolor świetnie współgrał z cerą leżącej. A że strój miała nader wytworny obrazek był tak piękny, że chciało się jak najszybciej uciekać.<br />
Co też zrobiłyśmy.<br />
Na podwórku były koty, głaskanie ich wprawiło w ruch wehikuł czasu.<br />
I wróciłyśmy do mieszkania Ewy.<br />
- Ale się razem nawędrujemy – podsumowałam.</p>
<p> </p>
<p>5</p>
<p>- Ja mam dosyć. Z tobą trup się ściele zbyt gęsto. Kto będzie następny? – zapytała.<br />
- Nie wiem, czy w ogóle będzie.<br />
- Czyli to koniec twojej czarnej listy? – upewniła się.<br />
- No, nie wiem, nie wiem…<br />
- Ta biblioteka leżała przy ulicy Galla Anonima? – upewniła się.<br />
- Tak, Gall Anonim napisał „Kronikę polską” obejmującą dzieje Polski od początków do 1113 roku. Działał za czasów Bolesława Krzywoustego. Na dziedzińcu I Liceum Ogólnokształcącego przy ul. J. Poniatowskiego 9 jest tablica go upamiętniająca, ufundowana w 1967 roku.<br />
Patroni sąsiednich ulic to:<br />
- Jan Długosz, który napisał „Roczniki albo kronika sławnego Królestwa Polskiego” w dwunastu tomach, był wychowawcą synów Kazimierza Jagiellończyka, zmarł w 1480 roku,<br />
- Marcin Kromer, napisał „O pochodzeniu i dziejach Polaków” oraz wiele innych prac, zmarł w 1589 roku.<br />
- A ulicy Wincentego Kadłubka nie ma w pobliżu?<br />
- Nie, jego umieszczono na Oporowie.<br />
- Ładniejsze ma okoliczności przyrody – stwierdziła Ewa.<br />
Wróciłam do domu, do kotuni. Napyskowała na mnie za wielogodzinną nieobecność. Długo musiałam ja przepraszać i podlizywać się. Jedzonkiem, głaskaniem, masowaniem uszek i drapaniem po główce i karczku.<br />
Widocznie za dobrze by mi było bo…<br />
Siedziałam na paskudnym chodniku w bibliotece przy Galla Anonima. Potrząsnęłam głową oszołomiona nieco. Podniosłam się powoli i spojrzałam przez okno. Widok nie był pokrzepiający. Wysoki stan wody w Odrze, wzdłuż brzegu murek z worków pełnych piasku. Czyli powódź.<br />
Pocieszyła mnie świadomość, że wiem jak to się skończyło. Biblioteka nie została zalana.<br />
Przeszłam przez wszystkie pomieszczenia – nie było trupa! Coś podobnego! W takim razie po co się tu znalazłam?</p>
<p> </p>
<p>6</p>
<p>Przypomniałam sobie, że zapasowe klucze leżą pod klapą lady bibliotecznej. Wyjęłam je i zastosowałam do bocznych drzwi. Już miałam przejść korytarzem do wyjścia na ulicę, gdy usłyszałam koci wrzask. Poszłam w jego stronę, prowadził do piwnicy. Zeszłam pięć schodków, dalej była woda. Coś tam pływało.<br />
Zawołałam: kici, kici.<br />
Usłyszałam przestraszone: miauuuu….<br />
Wróciłam po świeczkę i zapałki.<br />
Przykucnęłam na schodach przyświecając sobie.<br />
Poleciałam w tył, na szczęście.<br />
To, co zobaczyłam zostanie mi w pamięci na zawsze.<br />
Kota wyłowiłam, człowieka nie.<br />
Zwierzątko było mokre i wystraszone ogromnie. Zabrałam je do biblioteki, wytarłam, nakarmiłam i napoiłam. Potem zaniosłam na podwórko do rodziny. Pogłaskałam kilka z nich.<br />
W dziesięć lat później dostałam pierwszą nagrodę w konkursie „Gazety Wyborczej” na dziennik z czasu powodzi. Tekst nosi tytuł „Dziennik niezatopionej”. O tym co zobaczyłam w piwnicy nie wspomniałam.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2011/06/topielec-przy-galla-anonima-by-irena-brojek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Napiszą książkę… nocą w bibliotece!</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2011/04/napisza-ksiazke-noca-w-bibliotece/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2011/04/napisza-ksiazke-noca-w-bibliotece/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Apr 2011 03:13:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[O nas Bibliotekarzach]]></category>
		<category><![CDATA[polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[biblioteka]]></category>
		<category><![CDATA[ksiażka]]></category>
		<category><![CDATA[noc]]></category>
		<category><![CDATA[NYPL]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=8761</guid>
		<description><![CDATA[Tadam! Przesławna New York Public Library organizuje LARPa. Już niedługo 500 szczęśliwców zamkniętych zostanie na całą noc z 20 na 21 maja 2011 roku w nowojorskiej bibliotece by odkrywać jej tajemnice, przeżyć przygodę [życia] i… napisać książkę. A wszystko w ramach gry “Znajdź przyszłość w NYPL” Na początek polecam obejrzeć teaser akcji dostępny jest w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tadam! Przesławna New York Public Library organizuje <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Live_action_role-playing" target="_blank">LARPa</a>. Już niedługo 500 szczęśliwców zamkniętych zostanie na całą noc z 20 na 21 maja 2011 roku w nowojorskiej bibliotece by odkrywać jej tajemnice, przeżyć przygodę [życia] i… napisać książkę. A wszystko <a href="http://game.nypl.org/#/menu" target="_blank"><strong>w ramach gry “Znajdź przyszłość w NYPL”</strong></a></p>
<p>Na początek polecam obejrzeć teaser akcji dostępny jest w sieci:</p>
<p><object width="560" height="349"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/8HjjMv4LvbM?fs=1&amp;hl=pl_PL&amp;rel=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/8HjjMv4LvbM?fs=1&amp;hl=pl_PL&amp;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="349"></embed></object></p>
<p> </p>
<p>Dzięki stronie internetowej <a href="http://game.nypl.org/quests" target="_blank">i zamieszczonemu tam pierwszemu zadaniu</a> zostanie wybrane pół tysiąca śmiałków. By do nich dołączyć trzeba dokończyć zdanie:</p>
<p style="padding-left: 30px;"><em>“W 2021 roku będę pierwszym człowiekiem który.….….” </em></p>
<p>No i oczywiście trzeba być w wyznaczonym czasie w Wielkim Jabłku. Na stronie możemy już przeczytać bardzo dużo wpisów.</p>
<p style="text-align: justify;">Sama gra zapowiada się całkiem tajemniczo. W grę wchodzi odkrywanie nie tylko tajemnic ukrytych w książkach ale także tych tkwiących w nas. Dopiero kiedy uczestnikom uda się połączyć te dwa elementy, będą oni gotowi przy stworzyć historię przyszłości.</p>
<p><a href="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2011/04/Find-the-Future.jpg"><img class="size-full wp-image-8771 aligncenter" title="Find-the-Future" src="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2011/04/Find-the-Future.jpg" alt="" width="450" height="416" /></a></p>
<p>Po co się to wszystko odbywa? Jest co najmniej kilka powodów:</p>
<ul>
<li>Dać 500 osobom dostęp do zaplecza biblioteki i ogromnej liczącej 70 mil [!] kolekcji.</li>
<li>Pokazać, że biblioteka jest miejscem dla ludzi kreatywnych.</li>
<li>Zainspirować ludzi na całym świecie by biblioteka stała się dla nich środkiem do osiągnięcia swoich pragnień i spełnienia marzeń.</li>
</ul>
<p>…A zwycięzcy napiszą książkę!</p>
<p>Jeśli nie znajdziecie się w gronie 500 szczęśliwców i tak będziecie mogli zagrać w “Find the Future”. Od 21 maja będzie ona dostępna dla każdego odwiedzającego NYPL, wystarczy do tego smartphone lub komputer.</p>
<p>Swoją drogą ciekawi mnie jak wy byście dokończyli zdanie:</p>
<p><em> “W 2021 roku będę pierwszym człowiekiem który.….….”</em></p>
<p>Zabawny się!<em> </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2011/04/napisza-ksiazke-noca-w-bibliotece/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szkodliwe warunki pracy</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2011/04/szkodliwe-warunki-pracy/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2011/04/szkodliwe-warunki-pracy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 Apr 2011 03:53:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[Z przymrużeniem oka]]></category>
		<category><![CDATA[biblioteka]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[radio]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=8742</guid>
		<description><![CDATA[Pani redaktor poprawiła ostatni raz słuchawki, a siedząca po drugiej stronie stołu bibliotekarka ze stażem i kokiem, pokręciła nerwowo obutymi w ortopedyczne obuwie stopami. Dziennikarka odchrząknęła, uśmiechnęła się do swojej rozmówczyni. Jeszcze wybrzmiał do końca radiowy dżingiel i w studio zapaliło się światełko sygnalizujące rozpoczęcie rozmowy: Witam państwa w naszej cotygodniowej audycji “Szkodliwe warunki pracy”. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pani redaktor poprawiła ostatni raz słuchawki, a siedząca po drugiej stronie stołu bibliotekarka ze stażem i kokiem, pokręciła nerwowo obutymi w ortopedyczne obuwie stopami. Dziennikarka odchrząknęła, uśmiechnęła się do swojej rozmówczyni. Jeszcze wybrzmiał do końca radiowy dżingiel i w studio zapaliło się światełko sygnalizujące rozpoczęcie rozmowy:</p>
<blockquote><p><em><strong>Witam państwa w naszej cotygodniowej audycji “Szkodliwe warunki pracy”. Dziś moim gościem jest pani Maria, bibliotekarka, która jest jedną z nielicznych w naszym kraju osób ze swej profesji pracuje z aż trzema mężczyznami. Zaprosiłem panią Marię by podzieliła się ze słuchaczami swoimi wrażeniami.</strong></em></p>
<p><em><strong>Pani Mario, jak to jest pracować z tyloma mężczyznami?</strong></em></p>
<p><em>Całkiem dobrze. Początkowo miałam pewne obawy. Wie pani. Tyle się teraz słyszy, że niby mężczyzna, testosteron jak pani Kayah śpiewała. Nie dajcie bogowie, jakieś agresywne zachowania, że się nieporozumienia zaczną. Ale nie jest wcale tak źle. Starają się panowie. A jak. Nie inaczej. Jeden nawet ciasto sam upiekł i nam do pracy przyniósł. Nie mamy więc na co narzekać. W ogóle nie są wobec nas jakoś specjalnie agresywni.</em></p>
<p><em><strong>A jak u nich z pracą? czy rozumieją ideę przyświecającą bibliotekarstwu. Wiemy, że nie jedna pani mam z tym problem… że do tego potrzeba iście matczynego instynktu</strong></em></p>
<p><em>Pracują raczej normalnie, nawet lepiej czasem od niektórych koleżanek. Choć z drugiej strony to nie angażują w życie społeczne biblioteki. Na wigilie nawet nie chcieli w zeszłym roku przyjść. Ale ciastka to potem zjedli. Część z nas miała im to za złe, ale przecież to ich sprawa, a ciasta i tak związkowe. A przecież tak chciałam się z tymi miłymi chłopcami opłatkiem podzielić. No szkoda, szkoda.</em></p>
<p><em>Ale z drugiej strony to mamy też w końcu naszych własnych panów technicznych. Czy możecie sobie wyobrazić, żeby w każdym dziale był wasz własny pan Krzysio!? Żarówkę wymienią, jeden nawet trochę na hydraulice się zna. No wspaniałe chłopaki.</em></p>
<p><em>A że do książek trochę mniej serca mają. To fakt, może to kwestia instynktu macierzyńskiego jak pani redaktor mówi. Hehehe, no ale co jak plotę, przecież my wszystkie jesteśmy panny, więc też z tym instynktem to u nas trochę na bakier.</em></p>
<p><em><strong>No a jak z życiem uczuciowym. Czy są już pierwsze biblioteczne romanse?</strong></em></p>
<p><em>Powiem w sekrecie, że niektóre koleżanki to chciałyby nawet może coś tam coś tam, ale oni jacyś tacy nie bardzo się garną. Dziewczyny gdzieś może poukrywali, nie chwalą się, albo wie pani… może ten tego, wie pani. Także romansów to nie ma ostatnio, tylko córka kierowniczki z opracowania wyszła za syna tej pani z sekretariatu, która wcześniej w gromadzeniu siedziała. Przepiękna para, pamiętam jak jeszcze na choinkach służbowych się razem jako dzieci bawili. Przepiękna para. I zdjęcia ze ślubu piękne.</em></p>
<p><em>A nasi panowie to nie za bardzo się garną. A jak już wcześniej mówiłam, są takie koleżanki, które by nie pogardziły odrobiną, że tak powiem,uwagi.</em></p>
<p><em><strong>A więc może jednak trzecia płeć?</strong></em></p>
<p><em>W tej sprawie się nie będę wypowiadać, bo to są jakieś kalumnie wierutne. To uwłacza, zajmować się takimi sprawami. Muszę się wykazać solidarnością z moimi nowymi kolegami z pracy, żeby nie było.</em></p>
<p><em><strong>Ale jednak w zeszłym roku wprowadzony został przez panią dyrektor specjalny dodatek w pani dziale, za pracę w szkodliwym środowisku…</strong></em></p>
<p><em>No tak. W sumie się przecież nam należy. To nie jest jeden mężczyzna. Ich jest aż trzech. <strong><br />
</strong></em></p>
<p><em><strong>Czy więc sprawdzą się prognozy o tym że kiedyś w bibliotekach będą pracować sami mężczyźni?</strong></em></p>
<p><em>Moim zdaniem bie ma szans. Bo kto by podlewał kwiatki. A widziała pani kiedyś bibliotekę bez paprotek? Właśnie, stąd wnoszę, że to tylko reakcyjne gadanie maskulinistów. </em></p>
<p><strong><em>Życzę więc jak najwięcej radości z pracy z mężczyznami i mam nadzieję, że za jakiś czas znowu będziemy mogli porozmawiać. Jak państwo widzą mówiąc kolokwialnie, nie jest lekko. Wracamy po dzienniku, a naszym gościem będzie pan Karol, który pracował podczas odgruzowywania reaktora w Czarnobylu. </em></strong></p></blockquote>
<p>Zgasło światełko, dziennikarka zdjęła słuchawki i wstała z obrotowego krzesła wyciągając rękę do wyplątującej się kabli bibliotekarki:</p>
<p>- No to już. Nie było chyba tak strasznie. A tak  <em>“off the record”</em>, jak kobieta z kobietą, to ciężko jest?</p>
<p>Maria pogmerała w swoim koku, powierciła kilka razy ortopedycznym butem w radiowej wykładzinie. Westchnęła ciężko i nie podnosząc głowy powiedziała:</p>
<p>- Ciężko…</p>
<p>W studiu zapadła głucha cisza, przez która przebijał się jedynie czarnobylski kaszel pana Karola oczekującego za drzwiami.</p>
<p><em><br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2011/04/szkodliwe-warunki-pracy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak się wzbogacić o 200 000</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2011/03/jak-sie-wzbogacic-o-200-000/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2011/03/jak-sie-wzbogacic-o-200-000/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 31 Mar 2011 06:57:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>malin</dc:creator>
				<category><![CDATA[O nas Bibliotekarzach]]></category>
		<category><![CDATA[polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[biblioteka]]></category>
		<category><![CDATA[Massachusetts]]></category>
		<category><![CDATA[oszustwo]]></category>
		<category><![CDATA[Revere]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=8721</guid>
		<description><![CDATA[Można to na przykład zrobić tak, jak dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Revere, w amerykańskim stanie Massachusetts, który tytułowe 200 000 dolarów bibliotecznych funduszy - według dzisiejszego kursu dolara prawie 570 000 zł - wykorzystał na zakup książek, płyt, DVD, oprogramowania i innych przedmiotów, które potem zatrzymywał dla siebie albo odsprzedawał na eBayu. Robert E. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Można to na przykład zrobić tak, jak dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Revere, w amerykańskim stanie Massachusetts, który tytułowe 200 000 dolarów bibliotecznych funduszy - według dzisiejszego kursu dolara prawie 570 000 zł - wykorzystał na zakup książek, płyt, DVD, oprogramowania i innych przedmiotów, które potem zatrzymywał dla siebie albo odsprzedawał na eBayu.</p>
<p>Robert E. Rice Jr. został jednak przyłapany, a jego proces ma się rozpocząć 1 kwietnia. Zarzuty: między innymi trzy zarzuty przywłaszczenia cudzego mienia oraz piętnaście zarzutów oszustwa.</p>
<p>Sprawa rozpoczęła się jeszcze w 2009 roku, kiedy podczas rutynowego audytu księgowości biblioteki wykryto nieprawidłowości sięgające do 2005 roku. Jeszcze w 2009 roku Rice podał się do dymisji. Pracował w tej bibliotece przez 27 lat, z czego ostatnie 12 jako dyrektor biblioteki.</p>
<p>Burmistrz Revere Thomas G. Ambrosino oświadczył, że liczba zarzutów postawionych dyrektorowi biblioteki jest niespodziewanie duża. <em>Było to zaskakujące</em> - mówił Ambrosino. <em>Nic nie wskazywało na to, że coś niewłaściwego działo się w bibliotece dopóki nie przeprowadzony został audyt.</em></p>
<p>Dla ciekawskich <a href="http://www.boston.com/news/local/massachusetts/articles/2011/03/17/ex_revere_library_chief_indicted_on_embezzling_charges/">dłuższy artykuł na stronach serwisu boston.com</a>.</p>
<p>A podobno bibliotekarz to zawód zaufania publicznego… Wyobrażacie sobie taką akcję w polskiej bibliotece? Ja nie bardzo.</p>
<div></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2011/03/jak-sie-wzbogacic-o-200-000/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

