-
Komiks, który wydarzył się naprawdę [112] - Powrót
Powrót do pracy po urlopie to sprawa wyjątkowo indywidualna. Jedni wchodzą w stare tory od samego początku, dla innych choćby pół dnia wolnego skutkuje całkowitym rozproszeniem uwagi na najbliższy okres rozliczeniowy.... Czytaj dalej...
-
Komiks, który wydarzył się naprawdę [111] - Zima zła
Mróz mrozi mózgi! Płyn w gałkach ocznych ścina lód! Klęska żywiołowa i żałoba narodowa! Oddziały wojska wyszły na ulice! Drogowcy są zaskoczeni atakiem mrozów! Sztab kryzysowy debatuje! … jednym słowem przyszła... Czytaj dalej...
-
Komiks, który wydarzył się naprawdę [110] - Telepatyczny nokaut
Pojawia się znikąd, nie wiadomo czego chce, nie wiemy jak sobie z nim poradzić. Oficjalnie przyjęło się go nazywać “trudnym czytelnikiem”… w myślach najczęściej mamy dla niego własne, mniej poprawne politycznie określenie.... Czytaj dalej...
-
Komiks, który wydarzył się naprawdę [109] - Kryzys
Każdemu zdarzają się gorsze okresy, fajnie jest ponarzekać,to przecież nasz narodowy sport kanapowy… A tu nagle kierowniczka wpadła na pomysł przestawienie całego księgozbioru, skontrum, akcja-zima, albo trzęsienie ziemi, które wywaliło wszystkie... Czytaj dalej...
-
Komiks, który wydarzył się naprawdę [108] - Kozioł - reaktywacja
I tak oto wraca motyw kozła w bibliotekarskim komiksie. Pamiętacie “Kozła z Doliny Rozkoszy”? Coś musi być na rzeczy, skoro to zwierze tak upodobało sobie akurat naszą branżę? Szarlatani od interpretacji snu... Czytaj dalej...
-
Komiks, który wydarzył się naprawdę [107] - Gotowi…?
W tym roku z braku śniegu, jakoś ciężej wprowadzić się w klimat. Niemniej wystarczy udać się do pierwszego lepszego przybytku handlowego by uświadomić sobie że coś się zbliża i jest to coś naprawdę... Czytaj dalej...
-
Komiks, który wydarzył się naprawdę [106] - Sen zimowy
Wszyscy tak mamy. Byle do wiosny… Komiks, który wydarzył się naprawdę [106] - Sen... Czytaj dalej...
-
Komiks, który wydarzył się naprawdę [105] - Taktowny
Agata poruszyła dziś temat, który jest wodą na młyn idei bibliotecznych parytetów. Bo oczywiste jest, że w sytuacjach takich jak poniżej, wydajność pracy żeńskiej obsady spada i może dojść do groźnego konfliktu... Czytaj dalej...
-
Komiks, który wydarzył się naprawdę [104] - Jesienne lektury
Jesienne lektury… a teoretycznie powinny być już śnieżne czytanki. Póki co jest dobrze (pewnie zapeszę i zaraz zawali nas białym puchem). Dziś odstąpię trochę od tradycyjnego komentarza (Mam nadzieję, że Agata się... Czytaj dalej...
-
Komiks, który wydarzył się naprawdę [103] - Głośne czytanie
Zostajemy dużymi dziećmi niezależnie od tego ile zmarszczek i siwych włosów pojawi nam się na naszej kopulastej wypustce. Sam odkrywam czasem, że zabawa klockami lego sprawia mi więcej przyjemności niż mojemu... Czytaj dalej...
-
Komiks, który wydarzył się naprawdę [102] - Stereotyp
Pora roku uległa zdecydowanej zmianie i nie można już tego dłużej ukrywać, że wszyscy czekamy już na wiosnę. W takich przypadkach zdarzają się spadki formy i mikro-depresje. Musimy sięgnąć po wypróbowane sposoby odreagowania.... Czytaj dalej...
-
Komiks, który wydarzył się naprawdę [101] - Pantoflarz
Odcinek 101 eksploruje niezwykle rzadką sytuację z życia polskiej rodziny, jaką jest czytelnictwo symultaniczne. Zarówno bohaterka komiksu, jak i mistrz drugiego planu komiksowego, czyli mąż, czytają. Co gorsze, czytają te same... Czytaj dalej...
-
Komiks, który wydarzył się naprawdę [100] - Inspiracja
Tak, to 100 komiks Agaty w naszym portalu! Ależ to szybko minęło te 100 tygodni, w czasie których Agata Matraś raczyła nas ciekawymi i momentami strasznymi historyjkami z bibliotekarskiej praktyki. Komiksowa seria w Pulowerku cieszy... Czytaj dalej...
-
Komiks, który wydarzył się naprawdę [99] - Jej zimny dotyk nocą…
Człowiek nie spostrzegł się a tu już brakuje tylko jednego komiksu do pełnej setki… jak ten czas leci.… a Agata nieprzerwanie w najwyższej formie i udowadnia to dziś tak samo, jak w każdą środę. Nic... Czytaj dalej...
-
Komiks, który wydarzył się naprawdę [98] - Ucieczka
Są takie tajemnice, przy których UFO to pikuś. Z ich powodu codziennie cierpią setki milionów osób na całym świecie i marnowane są stosy pieniędzy. Agata nazwała to: “Tajemniczą Dematerializacją Bardzo Potrzebnych W Danej... Czytaj dalej...















