<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>pulowerek.pl &#187; komiks który wydarzył się naprawdę</title>
	<atom:link href="http://pulowerek.pl/tag/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://pulowerek.pl</link>
	<description>Just another WordPress weblog</description>
	<lastBuildDate>Fri, 30 Jul 2010 07:07:36 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Komiks, który wydarzył się naprawdę [45] - Hej tam gdzieś ze stron dalekich [dumka o karach]</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2010/07/28/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-45-hej-tam-gdzies-ze-stron-dalekich-dumka-o-karach/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2010/07/28/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-45-hej-tam-gdzies-ze-stron-dalekich-dumka-o-karach/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Jul 2010 06:43:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komiksy]]></category>
		<category><![CDATA[polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[komiks który wydarzył się naprawdę]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=6735</guid>
		<description><![CDATA[Agata wypoczywa w augustowskich pustkach i pagórkach, a biblioteczny komiks nie ustaje. Dziś w wydaniu stricte wakacyjnym: piosenki biwakowo-biblioteczenej z morałem. Jak wiadomo podobają się nam piosenki, które już raz słyszeliśmy, dlatego piosenko-komiks agaty oparty jest o melodię ulubionej piosenki polaków pod namiotem czyli “Hej Sokoły”. Uważajcie bo siła rażenia dzisiejszego komiksu jest niebagatelna:
Komiks, który [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Agata wypoczywa w augustowskich pustkach i pagórkach, a biblioteczny komiks nie ustaje. Dziś w wydaniu stricte wakacyjnym: piosenki biwakowo-biblioteczenej z morałem. Jak wiadomo podobają się nam piosenki, które już raz słyszeliśmy, dlatego piosenko-komiks agaty oparty jest o melodię ulubionej piosenki polaków pod namiotem czyli “Hej Sokoły”. Uważajcie bo siła rażenia dzisiejszego komiksu jest niebagatelna:</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Komiks, który wydarzył się naprawdę [45] - Hej tam gdzieś ze stron dalekich [dumka o karach]</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><a href="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/07/dumka-o-karach-copy.jpg"><img class="size-large wp-image-6736  aligncenter" title="dumka o karach copy" src="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/07/dumka-o-karach-copy-641x1023.jpg" alt="" width="499" height="795" /></a><br />
</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2010/07/28/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-45-hej-tam-gdzies-ze-stron-dalekich-dumka-o-karach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komiks, który wydarzył się naprawdę [44] - Nie przy jedzeniu!</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2010/07/21/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-44-nie-przy-jedzeniu/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2010/07/21/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-44-nie-przy-jedzeniu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Jul 2010 04:43:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komiksy]]></category>
		<category><![CDATA[polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[komiks]]></category>
		<category><![CDATA[komiks który wydarzył się naprawdę]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=6690</guid>
		<description><![CDATA[Wracamy z komiksową serią pulowerkową. Dziś poruszone zostaną rozważania etyczno-kulinarne i weźcie je sobie głęboko do serca bo jako bibliotekarze powinniście wyróżniać się szczególną wrażliwością w doborze lektury dla siebie samych oraz niczego nieświadomych “klientów”. Pamiętajmy też, że nieodpowiednie do sytuacji książki czają się za każdym rogiem. Trzema umieć je ujarzmić, opanować i zagonić na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wracamy z komiksową serią pulowerkową. Dziś poruszone zostaną rozważania etyczno-kulinarne i weźcie je sobie głęboko do serca bo jako bibliotekarze powinniście wyróżniać się szczególną wrażliwością w doborze lektury dla siebie samych oraz niczego nieświadomych “klientów”. Pamiętajmy też, że nieodpowiednie do sytuacji książki czają się za każdym rogiem. Trzema umieć je ujarzmić, opanować i zagonić na ich miejsce. Zapraszamy wszystkich chętnych na kolejną wizualno-intelektualną ucztę:</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Komiks, który wydarzył się naprawdę [44] - Nie przy jedzeniu!</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><a href="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/07/nie-przy-jedzeniu-copy.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-6692" title="nie przy jedzeniu copy" src="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/07/nie-przy-jedzeniu-copy-708x1024.jpg" alt="" width="499" height="721" /></a><br />
</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2010/07/21/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-44-nie-przy-jedzeniu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komiks, który wydarzył się naprawdę [43] - Zawsze na posterunku</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2010/06/30/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-43-zawsze-na-posterunku/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2010/06/30/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-43-zawsze-na-posterunku/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Jun 2010 05:10:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komiksy]]></category>
		<category><![CDATA[polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[komiks który wydarzył się naprawdę]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=6595</guid>
		<description><![CDATA[Pulowerkowicze! Co tu dużo mówić! W kolejnym odcinku komiksu Agata po raz kolejny uderza w samo sedno. Niczym szpada wprawnego szermierza dociera do serca problemu i kłuje tam gdzie boli najbardziej. Odziera rzeczywistość z mitów i pokazuje naszą prawdziwą nieumalowaną twarz. Pochylcie głowy przed potęga historii obrazkowej:
Komiks, który wydarzył się naprawdę [43] - Zawsze na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pulowerkowicze! Co tu dużo mówić! W kolejnym odcinku komiksu Agata po raz kolejny uderza w samo sedno. Niczym szpada wprawnego szermierza dociera do serca problemu i kłuje tam gdzie boli najbardziej. Odziera rzeczywistość z mitów i pokazuje naszą prawdziwą nieumalowaną twarz. Pochylcie głowy przed potęga historii obrazkowej:</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Komiks, który wydarzył się naprawdę [43] - Zawsze na posterunku:</strong></p>
<div id="attachment_6597" class="wp-caption aligncenter" style="width: 575px"><a href="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/06/zawsze-na-posterunku1.jpg"><img class="size-large wp-image-6597" title="zawsze na posterunku1" src="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/06/zawsze-na-posterunku1-656x1024.jpg" alt="" width="565" height="881" /></a><p class="wp-caption-text">scen/rys: Agata Matraś</p></div>
<p style="text-align: center;"><strong><a href="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/06/zawsze-na-posterunku.jpg"><br />
</a><br />
</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2010/06/30/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-43-zawsze-na-posterunku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komiks, który wydarzył się naprawdę [42] - Pluszowi dewianci</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2010/06/23/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-42-pluszowi-dewianci/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2010/06/23/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-42-pluszowi-dewianci/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Jun 2010 03:00:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komiksy]]></category>
		<category><![CDATA[polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[komiks który wydarzył się naprawdę]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=6533</guid>
		<description><![CDATA[Świat pełen jest zdradliwych pułapek czyhających na nasze bezbronne dzieci. Niektóre z nich są pluszowe. Te są najbardziej niebezpieczne! Misie, laleczki, zabaweczki… akurat! To są narzędzia deprawacji naszych najcenniejszych skarbów. I na dodatek jeszcze publicznie atakują nas ze wszystkich zakamarków telewizji. Zalęgły się także w bibliotekach. Całą prawdę o tej mrocznej włochatej mafii ujawnia Agata:
Komiks, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Świat pełen jest zdradliwych pułapek czyhających na nasze bezbronne dzieci. Niektóre z nich są pluszowe. Te są najbardziej niebezpieczne! Misie, laleczki, zabaweczki… akurat! To są narzędzia deprawacji naszych najcenniejszych skarbów. I na dodatek jeszcze publicznie atakują nas ze wszystkich zakamarków telewizji. Zalęgły się także w bibliotekach. Całą prawdę o tej mrocznej włochatej mafii ujawnia Agata:</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Komiks, który wydarzył się naprawdę [42] - Pluszowi dewianci:</strong></p>
<div id="attachment_6534" class="wp-caption aligncenter" style="width: 560px"><a href="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/06/pluszowi-dewianci.jpg"><img class="size-large wp-image-6534" title="pluszowi dewianci" src="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/06/pluszowi-dewianci-752x1024.jpg" alt="" width="550" height="748" /></a><p class="wp-caption-text">scen/rys Agata Matraś</p></div>
<p style="text-align: center;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2010/06/23/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-42-pluszowi-dewianci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komiks, który wydarzył się naprawdę [41] – Ahoj, przygodo!</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2010/06/09/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-41-%e2%80%93-ahoj-przygodo/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2010/06/09/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-41-%e2%80%93-ahoj-przygodo/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Jun 2010 04:54:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komiksy]]></category>
		<category><![CDATA[polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[komiks]]></category>
		<category><![CDATA[komiks który wydarzył się naprawdę]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=6406</guid>
		<description><![CDATA[Nie możemy już dłużej o tym milczeć. Nie możemy wypierać tego z podświadomości. Nadchodzą wakacje. Czas odpoczynku… przynajmniej teoretycznie. Ciepło, miło, tylko że trzeba spędzać najpiękniejsze godziny wakacyjnego dnia w pracy. I to jakieś skontrum na dodatek dorzucą, jakieś odkurzanie księgozbioru i nasz wakacyjny nastrój utonie w ogromie pracy… Ehhh najlepiej to mają bibliotekarze szkolni… [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie możemy już dłużej o tym milczeć. Nie możemy wypierać tego z podświadomości. Nadchodzą wakacje. Czas odpoczynku… przynajmniej teoretycznie. Ciepło, miło, tylko że trzeba spędzać najpiękniejsze godziny wakacyjnego dnia w pracy. I to jakieś skontrum na dodatek dorzucą, jakieś odkurzanie księgozbioru i nasz wakacyjny nastrój utonie w ogromie pracy… Ehhh najlepiej to mają bibliotekarze szkolni… prawdziwe wakacje. Nie to co my:</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Komiks,   który wydarzył się  naprawdę [41] – Ahoj, przygodo!</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><a href="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/06/ahoj-przygodo-copy.jpg"><img class="size-large wp-image-6407  aligncenter" title="ahoj, przygodo copy" src="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/06/ahoj-przygodo-copy-627x1024.jpg" alt="" width="599" height="977" /></a><br />
</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2010/06/09/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-41-%e2%80%93-ahoj-przygodo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komiks, który wydarzył się naprawdę [40] – Sprowokowana</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2010/06/02/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-40-%e2%80%93-sprowokowana/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2010/06/02/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-40-%e2%80%93-sprowokowana/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Jun 2010 04:35:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komiksy]]></category>
		<category><![CDATA[polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[komiks]]></category>
		<category><![CDATA[komiks który wydarzył się naprawdę]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=6314</guid>
		<description><![CDATA[Achtung! Kolejny odcinek prześmiesznego i przebibliotekarskiego komiksu czeka na was w Pulowerku. Dziś trochę o wrednych czytelnikach, którzy myślą że biblioteka to miejsce gdzie można poćwiczyć techniki perswazyjne i pokrzyczeć sobie na biednego mola zza lady. My, bibliotekarze, wiemy jednak że zemsta jest słodka i najlepiej smakuje na zimno… a już całkiem najlepiej to smakuje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Achtung! Kolejny odcinek prześmiesznego i przebibliotekarskiego komiksu czeka na was w Pulowerku. Dziś trochę o wrednych czytelnikach, którzy myślą że biblioteka to miejsce gdzie można poćwiczyć techniki perswazyjne i pokrzyczeć sobie na biednego mola zza lady. My, bibliotekarze, wiemy jednak że zemsta jest słodka i najlepiej smakuje na zimno… a już całkiem najlepiej to smakuje zemsta poprzez publiczne uwiecznienie “delikwenta” w najpopularniejszym komiksie bibliotekarskim w Polsce:</p>
<p>Zapraszamy więc na kolejny odcinek rysunkowej sagi:</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Komiks,   który wydarzył się  naprawdę [40] – Mobilni</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><a href="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/06/sprowokowana-copy.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-6315" title="sprowokowana copy" src="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/06/sprowokowana-copy-722x1024.jpg" alt="" width="555" height="786" /></a><br />
</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2010/06/02/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-40-%e2%80%93-sprowokowana/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komiks, który wydarzył się naprawdę [39] – Mobilni</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2010/05/26/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-39-%e2%80%93-mobilni/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2010/05/26/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-39-%e2%80%93-mobilni/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 26 May 2010 08:52:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komiksy]]></category>
		<category><![CDATA[komiks który wydarzył się naprawdę]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=6195</guid>
		<description><![CDATA[Dziś zmieniamy trochę klimat, ale jak wszyscy wiedzą płodozmian intelektualny to podstawa utrzymania zdrowia i czujności. Przy okazji zahaczamy o tematykę dzisiejszego święta… I takim sposobem wszyscy powinni być zadowoleni…
Zapraszamy więc na kolejny odcinek rysunkowej sagi:
Komiks,  który wydarzył się  naprawdę [39] – Mobilni




]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś zmieniamy trochę klimat, ale jak wszyscy wiedzą płodozmian intelektualny to podstawa utrzymania zdrowia i czujności. Przy okazji zahaczamy o tematykę dzisiejszego święta… I takim sposobem wszyscy powinni być zadowoleni…</p>
<p>Zapraszamy więc na kolejny odcinek rysunkowej sagi:</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Komiks,  który wydarzył się  naprawdę [39] – Mobilni</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><a href="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/05/mobilni-copy.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-6198" title="mobilni copy" src="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/05/mobilni-copy-670x1023.jpg" alt="" width="547" height="835" /></a><br />
</strong></p>
<p><strong><br />
</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2010/05/26/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-39-%e2%80%93-mobilni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komiks, który wydarzył się naprawdę [38] – Clandestino</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2010/05/19/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-38-%e2%80%93-clandestino/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2010/05/19/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-38-%e2%80%93-clandestino/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 May 2010 04:00:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komiksy]]></category>
		<category><![CDATA[komiks]]></category>
		<category><![CDATA[komiks który wydarzył się naprawdę]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=6114</guid>
		<description><![CDATA[Mamy nadzieję, że wywiad z naszą ulubioną rysowniczką podobał się Wam tak samo jak komiksy serwowane co środę. W wielu bibliotekach maj jest miesiącem bez kar. Są jednak biblioteki gdzie wystarczy urzec czymś bibliotekarkę i kara od razu znika z konta. Może to być biceps, uśmiech, nienaganna fryzura lub jak w przypadku dzisiejszego komiksu - [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mamy nadzieję, że wywiad z naszą ulubioną rysowniczką podobał się Wam tak samo jak komiksy serwowane co środę. W wielu bibliotekach maj jest miesiącem bez kar. Są jednak biblioteki gdzie wystarczy urzec czymś bibliotekarkę i kara od razu znika z konta. Może to być biceps, uśmiech, nienaganna fryzura lub jak w przypadku dzisiejszego komiksu - piosenka. Zapraszamy na kolejny odcinek rysunkowej sagi:</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Komiks, który wydarzył się  naprawdę [38] – Clandestino<br />
</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><a href="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/05/clandestino-copy.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-6115" title="clandestino copy" src="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/05/clandestino-copy.jpg" alt="" width="550" height="389" /></a></strong></p>
<p style="text-align: center;">I jeszcze muzyczna dedykacja od Agaty:</p>
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="392" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.dailymotion.pl/swf/video/x1t1uw" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="392" src="http://www.dailymotion.pl/swf/video/x1t1uw" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p style="text-align: right;">pozdrawiam<br />
MR</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2010/05/19/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-38-%e2%80%93-clandestino/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komiks, który wydarzył się naprawdę [37] – Doceń swojego Bibliotekarza</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2010/05/12/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-37-%e2%80%93-docen-swojego-bibliotekarza/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2010/05/12/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-37-%e2%80%93-docen-swojego-bibliotekarza/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 12 May 2010 04:04:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komiksy]]></category>
		<category><![CDATA[komiks który wydarzył się naprawdę]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=5982</guid>
		<description><![CDATA[Dziś w wyjątkowym tygodniu Tygodniu Bibliotek Agata, która oficjalnie dołączyła do naszej redakcji [Witamy!!!] przygotowała specjalny odcinek komiksu, my zaś przygotowaliśmy wywiad z Agatą. Jednak nie zanudzamy tylko od razu przechodzimy do rzeczy:
Komiks,       który wydarzył się  naprawdę [37] – Doceń swojego Bibliotekarza


i podwójnie urodzinowy, bo wczoraj Agata tak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś w wyjątkowym tygodniu Tygodniu Bibliotek <strong>Agata, która oficjalnie dołączyła do naszej <a href="http://pulowerek.pl/redakcja/" target="_blank">redakcji</a></strong> [Witamy!!!] przygotowała specjalny odcinek komiksu, my zaś przygotowaliśmy<strong> wywiad z Agatą</strong>. Jednak nie zanudzamy tylko od razu przechodzimy do rzeczy:</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Komiks,       który wydarzył się  naprawdę [37] – Doceń swojego Bibliotekarza<br />
</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><a href="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/05/doceń-swojego-bibliotekarza-copy.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-5983" title="doceń swojego bibliotekarza copy" src="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/05/doceń-swojego-bibliotekarza-copy-776x1024.jpg" alt="" width="482" height="635" /></a></strong></p>
<p style="text-align: left;">i podwójnie urodzinowy, bo wczoraj Agata tak samo jak nasz portal, obchodziła swoje święto, deser w postaci wywiadu z naszą ulubioną rysowniczką:</p>
<p style="text-align: left;">
<p><strong>Twoje komiksy cieszą się olbrzymią popularnością, co środę  setki bibliotekarzy czeka na kolejny pasek “Komiksu, który wydarzył się naprawdę”. Jest to zdecydowanie przebój polskiej sfery bibliotecznej. Mamy do Ciebie kilka pytań:</strong></p>
<p><strong> Kiedy zaczęłaś rysować “na poważnie”?</strong></p>
<p>Cała przygoda zaczęła się, kiedy miałam jeszcze dość blisko do podłogi. Mając kilka lat zarysowywałam zeszyty historyjkami komiksowymi, których bohaterami były różne zabawne stworki wymyślane przez mojego Tatę (mam wielkie szczęście posiadać Tatę, który obdarzony jest wyobraźnią, humorem i talentem do opowiadania historii). Komiksy oczywiście z początku były nieme, bo i ja nie umiałam jeszcze pisać i czytać. Miały za to dymki z obrazkami, za pomocą których starałam się oddawać emocje targające bohaterami. W miarę postępów mojej szkolnej edukacji, komiksy stawały się coraz bardziej rozbudowane, historyjki wymyślałam już samodzielnie, pojawił się też pierwszy wierny czytelnik – mój młodszy brat. Wiem z pewnego źródła, że tajemne schowki w mieszkaniu moich rodziców w dalszym ciągu kryją całą tę wczesną komiksową dokumentację. Najwierniejszy czytelnik, mimo iż  posunięty już w latach, stanowczo sprzeciwia się posłaniu jej na śmietnik.</p>
<p>Takie były początki. Po podstawówce było liceum, klasa o profilu plastycznym, a tu już rysowanie i malowanie stało się bardzo poważną sprawą, podlegającą ocenie na świadectwie. Komiks nadal mi towarzyszył – głównie w formie historyjek rysowanych nielegalnie podczas lekcji do spółki z koleżankami.</p>
<p><strong> Czemu nie kariera artystyczna, a praca w bibliotece?</strong></p>
<p>Oj tak, ta kariera artystyczna… Moim marzeniem od zawsze było zostać freelancerem i pracować w domu. Byłoby cudnie. Nie robić w żadnej fabryce od do, nie mieć bezpośrednio nad sobą żadnego szefa, wysypiać się, przy własnym biurku ilustrować książki oraz wykonywać inne interesujące mnie zlecenia. Jakoś mi to nie do końca wyszło w praktyce. Stwierdziwszy, że jeść coś trzeba, po różnych zawodowych perypetiach trochę przypadkiem trafiłam do biblioteki. W sumie niezupełnie zgodnie z wykształceniem, ponieważ skończyłam historię sztuki. Prawie całe studia, a także jakiś czas po, pracowałam w przy prowadzeniu lekcji muzealnych z dziećmi i młodzieżą. Bardzo to lubiłam, ale niestety w zatrudniającej mnie instytucji nie było szans na etat. Kiedy dowiedziałam się o możliwości pracy w bibliotece dla dzieci, gdzie zajmowałabym się podobną działalnością, czyli tworzeniem zajęć bibliotecznych i plastycznych dla małego czytelnika, nie zastanawiałam się długo. Książki, podobnie jak sztuka, stanowiły od zawsze moje hobby. Animacja czytelnictwa wśród najmłodszych daje mi dużą satysfakcję, zwłaszcza jeśli mogę być odpowiedzialna za zajęcia od początku do końca – zarówno za scenariusz, jak i ich wykonanie. A co do „kariery” artystycznej, no to coś tam sobie bazgrolę równolegle. Czasem wpadnie jakieś zlecenie. Może dożyję tego szczęśliwego dnia, że wysunie się ona na plan pierwszy. Póki co, cieszę się pracą wśród książek i dzieci, czyli w okolicznościach przyrody, które bardzo mi odpowiadają.</p>
<p><strong> Bohaterami twoich komiksów jest często cała twoja rodzina, czy nie boisz się że dosięgnie ich trud sławy.</strong></p>
<p>No cóż, nie wiem co o tym myśli Lusia, bo na razie jeszcze nie umie mówić. Mąż czasem narzeka, że przedstawiam go w sposób tendencyjny, ale robi to chyba tylko dla zasady.  Myślę, że w gruncie rzeczy jest zadowolony z faktu bycia bohaterem komiksowym. W każdym razie nie wstydzi się tego i nie chodzi do warzywniaka w ciemnych okularach. Należy tu bardzo mocno podkreślić, że bez znajomości z Mężem nie byłoby w ogóle Gackolandii, ponieważ to nasze domowe dialogi stały się podstawą do powstania „Komiksów, które wydarzyły się naprawę” ( by the way, autorem tej ostatniej nazwy jest właśnie Mąż).</p>
<p><strong>Jak możemy obserwować, inspirację czerpiesz z codziennej pracy. Czy praca w bibliotece naprawdę dostarcza tylu sytuacji żeby starczyło na cotygodniowy pasek komiksowy?</strong></p>
<p>Zdecydowanie tak! Jak każda praca z ludźmi. Jest milion sytuacji, które kryją w sobie komizm. Myślę, że taki detektor do wykrywania humoru w naszej codziennej pracy posiada wielu bibliotekarzy, co w jasny sposób widać, gdy człowiek zagłębi się w biblioteczną blogosferę.</p>
<p>Z całą pewnością wykrywacz bibliotecznego humoru ma wbudowany moja Koleżanka Zza Lady, której postać pojawia się na bibliotecznych paskach ( to ta z ciemnymi włosami). Nawet teraz, gdy siedzę w domu na urlopie wychowawczym, jej maile z opisem wydarzeń w pracy zainspirowały powstanie niejednego komiksu.</p>
<p><strong>Czy ciężko jest zawrzeć komizm w kilku tylko kadrach?</strong></p>
<p>Z każdą kolejna historyjką coraz łatwiej. To chyba coś co można wyćwiczyć. Humor w komiksie daje się w końcu przekazać na kilku płaszczyznach – za pomocą dialogów, gestów, mimiki postaci. To sprzyja skrótowości opisu.  Dla mnie niedościgłym wzorcem takiej właśnie trafnej i lapidarnej formy komiksowej jest seria Jerry’ego Scotta i Jima Borgmana, opowiadająca o perypetiach pewnego piętnastolatka imieniem Jeremi. Uwielbiam Jeremiego. Czytałam go już ze sto razy, ale wciąż bawi mnie tak samo (niektóre scenki są jakby żywcem przeniesione z mojego domu rodzinnego, piętnaście lat wcześniej). Całość przedstawiona oszczędną, czarno-białą kreską. Ponieważ „Jeremi” był pomyślany jako komiks prasowy, więc każda historyjka jest krótka (3, 4 obrazki), ale zarazem niezwykle celna. Myślę, że podstawą do narysowania takiej zwartej historyjki jest zaufanie do czytelnika i jego inteligencji. Nie wszystko w końcu trzeba podawać widzowi jak na tacy, czytelnik bardziej docenia humor w sytuacji, kiedy sam musi sobie pewne rzeczy dopowiedzieć.</p>
<p><strong>Czy czytasz zagraniczne komiksy bibliotekarskie? Jak oceniasz ich poziom?</strong></p>
<p>Przyznaję się bez bicia – nie czytam. W ogóle gdyby nie Pulowerek, to pewnie nigdy nie dowiedziałabym się, że coś takiego istnieje. Przy wolnej chwili chętnie zagłębię się w temat.</p>
<p><strong>Czy nie ciągnie cię w stronę dłuższych form komiksowych? Byłby to niezły hit na polskim rynku bibliotekarskim.</strong></p>
<p>Ha, ha, nie wątpię, że komiks o bibliotekarzach, mógłby okazać się hitem, a przynajmniej obaliłby na pewno niektóre stereotypy i łatki przypięte naszej zacnej profesji. Niestety chyba na razie nie czuję się na siłach, by podjąć się takiej misji. Przy obecnym nawale matczynych obowiązków swobodniej czuję się w krótkich formach komiksowych. Dwa razy w życiu poważyłam się na narysowanie czegoś dłuższego – mniej więcej dziesięć lat temu, gdy dwukrotnie wystartowałam w konkursie na komiks organizowanym przez miesięcznik „Świat komiksu”. Oczywiście nic nie wygrałam, co jest w pełni zrozumiałe, gdy ogląda się to po latach, ale dało mi to pewne pojęcie jak w ogóle rysować komiksy (starałam się naśladować kadry z Thorgala i innych moich ulubionych klasyków) i ile czasu trzeba nad tym spędzić, żeby projekt miał ręce i nogi. Kto wie, może kiedy Lusia podrośnie i zyskam trochę czasu, temat powróci na tapetę.</p>
<p><strong>Czy twoje komiksy były już drukowane w wersji papierowej? Czy myślisz o debiucie w tradycyjnej, drukowanej, formie?</strong></p>
<p>Ano przydarzyło mi się coś takiego. Pod koniec szkoły średniej dorabiałam sobie rysując krótkie komiksy do pewnego pisemka sportowego dla niewidomych i niedowidzących (a więc była to raczej wąska specjalizacja rysownicza). Gdy byłam na studiach, moje paski komiksowe ukazywały się przez krótki czas w „Płomyczku”. Zdarzyło mi się też zilustrować dwa podręczniki dla pewnego wydawnictwa ( które jakiś czas później padło, mam nadzieję, że nie należy tego faktu wiązać z moją z nimi współpracą).</p>
<p>Pewnie, że fajnie by było gdyby i Gackolandia ujrzała kiedyś światło dzienne na półce w Empiku. Nie powiem, że mi się nigdy nie zamarzyło. Może kiedyś… Na razie dobrze się bawię prowadząc ja jako bloga.</p>
<p><strong>Co z twoimi innymi projektami artystycznymi, wiem że częściowo prezentujesz je na swojej drugiej stronie.</strong></p>
<p>Projekty, to chyba z dużo powiedziane. Po prostu rysuję sobie w wolnym czasie i czasem coś z tych rzeczy wrzucam na bloga „Łapacz snów”. To taki mój, nazwijmy go, szkicownik.</p>
<p><strong>Co chciałabyś przy tej okazji powiedzieć czytelnikom, nie będę się bal nawet użyć stwierdzenia, fanom twojej twórczości?</strong></p>
<p>Masz ci los, a mnie ci „fani” właśnie jakoś onieśmielają, więc może zostańmy jednak przy czytelnikach. Kochani Czytelnicy, dziękuję, że odwiedzacie mojego bloga, obiecuję nie wypuszczać ołówka z dłoni i nie ustawać w tropieniu bibliotecznych komizmów dnia powszedniego.</p>
<p><strong>Czego możemy ci życzyć na przyszłość?</strong></p>
<p>Humoru, humoru i jeszcze raz humoru. Cała reszta głównie od tego zależy.</p>
<p style="text-align: left;"><strong><br />
</strong></p>
<div id="_mcePaste" style="position: absolute; left: -10000px; top: 0px; width: 1px; height: 1px; overflow: hidden;">
<p>…zapraszamy     na kolejny odcinek komiksu  z <a href="http://gackolandia.blogspot.com/" target="_blank">Gackolandii:</a></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Komiks,       który wydarzył się  naprawdę [36] – Nadajemy z Magadanu</strong></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2010/05/12/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-37-%e2%80%93-docen-swojego-bibliotekarza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komiks, który wydarzył się naprawdę [36] – Nadajemy z Magadanu</title>
		<link>http://pulowerek.pl/2010/05/05/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-36-%e2%80%93-nadajemy-z-magadanu/</link>
		<comments>http://pulowerek.pl/2010/05/05/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-36-%e2%80%93-nadajemy-z-magadanu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 May 2010 05:04:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komiksy]]></category>
		<category><![CDATA[komiks który wydarzył się naprawdę]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pulowerek.pl/?p=5639</guid>
		<description><![CDATA[Dziś w pierwszych dniach po długim weekendzie, kiedy wszyscy nie mogą znaleźć sobie miejsca w pracy, a wydajność spada do jednej setnej mocy przerobowej zapraszamy na dawkę kultury wizualnej. Dziś w nieco innych klimatach. Starsi czytelnicy z pewnością wiedzą czym jest Radio Erewań. Dla młodszych czytelników polecam zapoznać się z dostępnymi np w portal Joe [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś w pierwszych dniach po długim weekendzie, kiedy wszyscy nie mogą znaleźć sobie miejsca w pracy, a wydajność spada do jednej setnej mocy przerobowej zapraszamy na dawkę kultury wizualnej. Dziś w nieco innych klimatach. Starsi czytelnicy z pewnością wiedzą czym jest <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Radio_Erewa%C5%84" target="_blank">Radio Erewań</a>. Dla młodszych czytelników polecam zapoznać się z dostępnymi np <a href="http://www.joemonster.org/art/2604/Klasyka_dowcipu_socrealistycznego_Radio_Erewan_II" target="_blank">w portal Joe Monster</a> lub<a href="http://www.kaila.pl/humor/erewan.htm" target="_blank"> innych portalach.</a></p>
<p>Radio Erewań to idealny lek na absurdy codziennego życia, tak samo zresztą jak komiksy Agaty.</p>
<p>…zapraszamy     na kolejny odcinek komiksu  z <a href="http://gackolandia.blogspot.com/" target="_blank">Gackolandii:</a></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Komiks,      który wydarzył się  naprawdę [36] – Nadajemy z Magadanu</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><a href="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/05/nadajemy-z-magadanu-copy.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-5641" title="nadajemy z magadanu copy" src="http://pulowerek.pl/wp-content/uploads/2010/05/nadajemy-z-magadanu-copy.jpg" alt="" width="599" height="838" /></a><br />
</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://pulowerek.pl/2010/05/05/komiks-ktory-wydarzyl-sie-naprawde-36-%e2%80%93-nadajemy-z-magadanu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
