-
NK a sprawa biblioteczna
Pisaliśmy już o reklamie w bibliotece. Gdybym była moherową bibliotekarką powiedziałabym, że biblioteka nie potrzebuje takowej. Bo przecież czytanie podsyca wyobraźnię, książki to już starożytne ale jednak źródło wiedzy, a bibliotekarz odnajdzie każdą informację. Owszem, racja, ale…... Czytaj dalej...















